Sąd w USA popiera starania Bybit o wyśledzenie 1,5 miliarda dolarów powiązanych z włamaniem przypisywanym Korei Północnej
Najważniejsze informacje
- •Sąd w Stanach Zjednoczonych upoważnił Bybit do śledzenia i zabezpieczenia środków powiązanych z kradzieżą kryptowalut o wartości 1,5 miliarda dolarów z portfela Ethereum typu cold wallet, do której doszło w lutym 2025 roku.
- •Bybit wytoczył pozew przeciwko Korei Północnej oraz grupie Lazarus i uzyskał nakaz wstępny zamrażający skradzione aktywa na czas trwania postępowania.
- •Amerykańskie organy ścigania oraz firmy zajmujące się analizą blockchaina, w tym Chainalysis, zidentyfikowały grupę Lazarus jako odpowiedzialną za znaczną część skradzionych aktywów cyfrowych w ostatnich latach; pozyskane środki rzekomo służyły do omijania sankcji międzynarodowych i finansowania programów zbrojeniowych Korei Północnej.
- •CoinDesk niezależnie potwierdził relację Bybit pozwu i zamrożenia aktywów w raporcie z sierpnia 2026 roku.
- •Jak dotąd nie odzyskano żadnej konkretnej kwoty skradzionych aktywów, a sprawa nie zakończyła się prawomocnym wyrokiem ani nie doprowadziła do powstania szczegółowych akt sądowych.

Sąd w Stanach Zjednoczonych poparł próbę Bybit wyśledzenia środków powiązanych z kradzieżą w wysokości 1,5 miliarda dolarów przypisywaną Korei Północnej, przyznając giełdzie kryptowalut poparcie sądowe w jej działaniach na rzecz odzyskania aktywów. Włamanie z lutego 2025 roku na portfel Ethereum typu cold wallet Bybit zalicza się do największych kradzieży kryptowalut w historii, jednak poparcie sądu nie oznacza, że jakiekolwiek skradzione aktywa zostały dotychczas odzyskane.
W ogłoszeniu Bybit giełda poinformowała, że pozwała Koreę Północną oraz grupę Lazarus i uzyskała nakaz wstępny zamrażający skradzione aktywa. Grupa Lazarus, jednostka cyberprzestępcza powiązana z Biurem Rozpoznania Korei Północnej, została zidentyfikowana przez amerykańskie organy ścigania oraz firmy zajmujące się analizą blockchaina, w tym Chainalysis, jako odpowiedzialna za znaczną część skradzionych aktywów cyfrowych w ostatnich latach. Pozyskane środki rzekomo służyły do omijania sankcji międzynarodowych i finansowania państwowych programów zbrojeniowych. Firma opisała nakaz sądowy jako mechanizm prawny mający na celu wsparcie działań w zakresie śledzenia i zabezpieczania środków w trakcie trwania postępowania.
Zakres działań prawnych
Niezależne relacje CoinDesk w jego raporcie z 7 sierpnia 2026 r. potwierdzają główne ustalenia przedstawione przez Bybit. Według CoinDesk giełda pozwała Koreę Północną oraz grupę Lazarus w związku z kradzieżą 1,5 miliarda dolarów i uzyskała zamrożenie aktywów. Zbieżność między oświadczeniem firmy a raportem niezależnego źródła stanowi najsilniejsze dostępne potwierdzenie na tym etapie.
Sam opis działań odzyskiwania środków przedstawiony przez Bybit kładzie nacisk na proces, a nie na rezultat. Podejście obejmuje ustalenie, dokąd trafiły fundusze, zwrócenie się do sądu o pomoc w ich zabezpieczeniu oraz powstrzymanie się od przesadnego przedstawiania statusu odzyskiwania, dopóki dokumentacja dowodowa tego nie potwierdzi. Śledzenie skradzionych kryptowalut wymaga zazwyczaj podążania za przepływem środków przez mikserów, mosty międzyłańcuchowe i liczne portfele — techniki, które według firm zajmujących się analizą blockchaina operatorzy z Korei Północnej stosują w celu utrudnienia odzyskania środków.
Oficjalne źródła i ograniczenia
W piśmie procesowym powołano się również na ogłoszenie serwisu IC3 z 2025 roku jako główne oficjalne źródło, choć do dostępnej dokumentacji nie dołączono żadnych konkretnych ustaleń z tego komunikatu.
W ramach dostępnego, ograniczonego materiału sprawy sprawa toczy się zarówno w kontekście egzekwowania prawa, jak i prywatnych działań firmy na rzecz odzyskania środków. Wykorzystywanie postępowań cywilnych przez giełdy jako uzupełnienia śledztw karnych odzwierciedla wzorzec, który rozpowszechnił się w sektorze aktywów cyfrowych — poszkodowani starają się uzyskać nakazy sądowe zamrażające i odzyskujące wyprane fundusze szybciej, niż zazwyczaj pozwalają na to postępowania karne. Pismo procesowe nie potwierdza jednak szerszych roszczeń poza upoważnieniem do śledzenia środków wspartym przez sąd.
Znaczenie i nierozstrzygnięte kwestie
Wyrok jest godny uwagi, ponieważ łączy w ramach jednego udokumentowanego wysiłku na rzecz odzyskania środków główną giełdę kryptowalut, sąd w USA oraz zarzuty przeciwko Korei Północnej i grupie Lazarus. Stanowi prawną eskalację powracającego wyzwania w sektorze aktywów cyfrowych: tego, jak platformy reagują po dużej kradzieży.
Równie ważne jest to, czego pismo procesowe nie ustala. Nie zawiera ono kwoty odzyskanych środków, prawomocnego wyroku ani szczegółowych akt sądowych. Publikowalny wniosek jest zatem ograniczony do kroku prawnego opisanego w oświadczeniu Bybit i powtórzonego w raporcie CoinDesk: sąd upoważnił Bybit do śledzenia przepływu pieniędzy, podczas gdy kwestia ostatecznego odzyskania środków pozostaje nierozstrzygnięta.