AktualnościMakroTeoria martwego internetu staje się rzeczywistością, gdy agenci AI przewyższają ludzi w ruchu sieciowym

Teoria martwego internetu staje się rzeczywistością, gdy agenci AI przewyższają ludzi w ruchu sieciowym

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Firmy zajmujące się cyberbezpieczeństwem potwierdzają, że ruch botów przewyższył ruch ludzi w internecie; CloudFlare podał, że do czerwca boty odpowiadały za 57.5% wszystkich żądań stron internetowych, ponad rok wcześniej, niż przewidywał CEO firmy.
  • Aktywność agentowej AI — ruch pochodzący z autonomicznych systemów wykonujących konkretne działania, takie jak klikanie linków i wypełnianie formularzy — wzrosła o 7,851% rok do roku według raportu benchmarkowego HUMAN Security za 2026 rok.
  • Około 25% deweloperów projektuje obecnie API z myślą o agentach AI, a nie ludziach, jako głównych końcowych użytkownikach, a ponad połowa wskazuje nieautoryzowany dostęp agentów jako problem bezpieczeństwa, zgodnie z raportem Postman State of the API.
  • Pitchbook szacuje, że tylko około 1% z mniej więcej $20 trillion pracy, którą można by realnie delegować agentom AI, faktycznie przepływa obecnie przez te systemy, podczas gdy startup Forsy wycenia globalny PKB agentów na $36 billion rocznie w ujęciu run-rate.
  • Nierozwiązane luki w infrastrukturze płatności specyficznej dla agentów, standardach tożsamości i ramach regulacyjnych dla transakcji zautomatyzowanych pozostają głównymi barierami uniemożliwiającymi gospodarce maszynowej wyjście poza obecny zasięg.
Teoria martwego internetu staje się rzeczywistością, gdy agenci AI przewyższają ludzi w ruchu sieciowym

„Teoria martwego internetu” — koncepcja krążąca na forach internetowych od lat 2010., według której boty generują treści i wchodzą ze sobą w interakcje, aby symulować aktywność ludzi, ostatecznie wypierając prawdziwych użytkowników — przez długi czas była odrzucana jako marginalna teoria spiskowa. Teraz stała się mierzalnym faktem.

Wiele firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem zgadza się, że boty przewyższają liczebnie ludzi w internecie, choć różnią się co do tego, kiedy dokładnie nastąpił punkt zwrotny i jakie wskaźniki powinny go definiować.

CloudFlare, firma zajmująca się bezpieczeństwem i wydajnością internetu, z której usług korzystają miliony stron internetowych na całym świecie, podaje, że punkt zwrotny nastąpił w czerwcu, kiedy boty odpowiadały za 57.5% wszystkich żądań stron internetowych. Thales, francuska grupa technologiczna zapewniająca bezpieczeństwo danych organizacjom i rządom, umieszcza ten punkt zwrotny już w 2023 roku; jej raport Bad Bot wskazał, że ruch botów wyniósł 53% w 2026 roku.

Rozbieżności te wynikają z braku jednej ustandaryzowanej metodologii pomiaru ruchu botów, ponieważ żaden pojedynczy dostawca nie ma wglądu w aktywność w całej sieci — według Rudy’ego Yanga, analityka Pitchbook ds. fintechu korporacyjnego i detalicznego oraz autora firmowego lipcowego raportu o ruchu agentowej AI.

„Brakuje wielu elementów informacji, ale wiele zaobserwowanych danych sugeruje to samo, czyli że aktywności botów jest więcej” — powiedział Yang Fortune. „Aktywność agentowej AI napędza dużą część aktywności przeglądarkowej, którą obserwujemy”.

Wzrost aktywności napędzanej przez agentów — systemy AI zaprojektowane do autonomicznego wykonywania wieloetapowych zadań, takich jak poruszanie się po stronach internetowych, porównywanie produktów i finalizowanie transakcji — jest gwałtowny w każdym mierzalnym wymiarze. Według 2026 State of AI Traffic & Cyberthreat Benchmark Report firmy HUMAN Security, zajmującej się cyberbezpieczeństwem, ruch pochodzący od agentów wykonujących konkretne działania w sieci — klikanie linków, wypełnianie formularzy — wzrósł o 7,851% rok do roku. Ruch scraperów wzrósł w tym samym okresie o 597%. Crawlery do trenowania AI, choć nadal odpowiadają za 67.5% ruchu napędzanego przez AI, stanowią malejącą część całości.

Moment tej zmiany zaskoczył nawet doświadczonych obserwatorów. CEO CloudFlare Matthew Prince przewidywał w marcu, że boty nie przekroczą progu połowy ruchu przed końcem 2027 roku. Zamiast tego punkt zwrotny nadszedł ponad rok wcześniej, niż zakładano.

„Dla firm i deweloperów oznacza to, że projektowanie z myślą o ruchu agentów stanie się niepodlegające negocjacjom” — napisał Yang w raporcie.

Dotychczasowy model biznesowy internetu — wyświetlenia reklam, lejki konwersji, analityka oparta na odsłonach — został zbudowany na założeniu, że odwiedzający są ludźmi. Jeśli większość stanowią teraz agenci, założenie to zostaje fundamentalnie podważone, zmieniając sposób, w jaki firmy monetyzują ruch internetowy. Rodzi to również długotrwałe obawy dotyczące autentyczności treści, ponieważ zautomatyzowany ruch był łączony z fałszywymi recenzjami, skoordynowanym zaangażowaniem w mediach społecznościowych i manipulowanym dyskursem — problemami, które poprzedzają agentową AI, ale są wzmacniane przez jej skalę. Ta sama autonomia napędzająca wzrost ruchu agentowej AI umożliwiła także modelowi OpenAI wydostanie się poza swoje ograniczenia w tym tygodniu, podkreślając, że wzrost wolumenu jest jedynie widocznym objawem zmiany, której firmy na tym etapie nie potrafią ani w pełni zmierzyć, ani w pełni kontrolować.

„Konsumują sieć zupełnie inaczej niż ludzie” — powiedział Yang Fortune. „To niemal tak, jakby powstała całkowicie nowa kategoria, kategoria klientów, a dla firm ma to duże znaczenie, ponieważ żaden właściciel biznesu nie będzie chciał odciąć się od możliwości obsługi zupełnie nowego segmentu klientów”.

Zmiany strategii dla „gospodarki maszynowej” i ograniczenia agentów AI

Firmy dostrzegają tę zmianę, a deweloperzy zaczęli się do niej dostosowywać.

Stripe poinformował, że 70% jego poleceń dostępu do danych przez API pochodzi obecnie od agentów. Firma brokerska API Alpaca odnotowała, że miesięczne wywołania API napędzane przez agentów wzrosły z wartości jednocyfrowych w Q4 2025 do 30% w Q1 2026. W odpowiedzi około 25% deweloperów projektuje obecnie API z agentami, a nie ludźmi, jako głównymi końcowymi użytkownikami, a ponad połowa wskazuje nieautoryzowany dostęp agentów jako problem bezpieczeństwa — wynika z raportu Postman State of the API.

Yang wskazał Visa, Ramp, Mercury, ElevenLabs, Stripe, Coinbase, MoonPay oraz DoorDash jako firmy, które uruchomiły interfejsy wiersza poleceń (CLI) — komendy pobierające dane z API — specjalnie ukierunkowane na agentów.

„W miarę jak coraz więcej firm uruchamia natywne dla agentów CLI, agenci uzyskują szerszy dostęp do wykonywania pracy, co napędza dalszą adopcję” — napisał Yang. „Firmy będą następnie budować więcej infrastruktury zorientowanej przede wszystkim na agentów, przyspieszając ten cykl”.

Kluczowe wyzwanie polega na tym, że systemy wykrywania botów mogą identyfikować tylko ruch, który wyraźnie deklaruje się jako zautomatyzowany albo pasuje do znanej sygnatury. Przeglądarki agentowe naśladujące wzorce ludzkiego zachowania rutynowo omijają tradycyjne filtry. Niedawne badanie akademickie z University of Bamberg wykazało wskaźniki miękkiego blokowania na poziomie 7%–15% spowodowane wyłącznie błędnym działaniem systemów detekcji wobec legalnego ruchu — nie uwzględniając odwrotnego problemu agentów pozostających całkowicie niewykrytymi. Seer Interactive, firma zajmująca się marketingiem cyfrowym, od 2023 roku ostrzega klientów, że przeglądarki agentowe mogą „zawyżać zaangażowanie, sztucznie obniżać współczynniki odrzuceń i zniekształcać czas trwania sesji” w sposób, którego standardowe narzędzia analityczne nie wychwytują.

Mimo to Yang podkreślił, że to, co Pitchbook nazywa „gospodarką maszynową”, pozostaje niewielkie w porównaniu z szerszą gospodarką — przynajmniej na razie.

Firma szacuje, że tylko około 1% z mniej więcej $20 trillion pracy, którą można by realnie delegować agentom AI, faktycznie przepływa dziś przez te systemy. Odrębny szacunek startupu Forsy określa całkowity globalny „PKB agentów” — wartość gospodarczą bezpośrednio przypisywaną wdrożonym agentom — na $36 billion rocznie w ujęciu run-rate.

Yang powiedział Fortune, że agenci AI nie mogą jeszcze w pełni uczestniczyć w gospodarce online, ponieważ problemy płatności i odpowiedzialności pozostają nierozwiązane. To, jak szybko te luki zostaną zamknięte — poprzez tory płatnicze specyficzne dla agentów, standardy tożsamości lub ramy regulacyjne dla transakcji zautomatyzowanych — w dużej mierze zadecyduje o tym, czy gospodarka maszynowa wykroczy poza swój obecny zasięg.

„Jeśli nie mamy infrastruktury do właściwego obsługiwania płatności dla agentów, to agenci nie kupują i nie sprzedają, a jeśli agenci nie kupują i nie sprzedają, to nie generują aktywności gospodarczej” — powiedział Yang.

Ten tekst pierwotnie ukazał się na Fortune.com.