AktualnościKryptoBitcoin dzieli się na dwa łańcuchy, a mniejszościowy fork BIP-110 zatrzymuje się po dwóch blokach

Bitcoin dzieli się na dwa łańcuchy, a mniejszościowy fork BIP-110 zatrzymuje się po dwóch blokach

Autor: Crypto Valley Journal·

Najważniejsze informacje

  • Bitcoin podzielił się na dwa łańcuchy 8 sierpnia 2026 roku, gdy węzły egzekwujące BIP-110 odrzuciły blok AntPoola bez wyznaczonego bitu sygnalizacyjnego propozycji.
  • BIP-110, który miałby ograniczyć dane niefinansowe, takie jak Ordinals inscriptions, na jeden rok, uzyskał tylko 2,53% poparcia górników wobec wymaganego progu 55% dla standardowej aktywacji.
  • Łańcuch mniejszościowy wygenerował tylko dwa bloki, po czym wydobycie ustało, a grupa Roughnecks wstrzymała operacje i wezwała innych górników BIP-110 do pauzy.
  • Żadna duża giełda, depozytariusz ani dostawca infrastruktury nie uznał łańcucha mniejszościowego, przez co nie miał on notowań, wsparcia portfeli ani użyteczności ekonomicznej.
  • Zwolennicy BIP-110 rozważają zmianę algorytmu proof-of-work łańcucha mniejszościowego na RandomX, KT256, BLAKE3 lub Scrypt, aby obejść bojkot pul górniczych.
Bitcoin dzieli się na dwa łańcuchy, a mniejszościowy fork BIP-110 zatrzymuje się po dwóch blokach

Bitcoin podzielił się na dwa oddzielne łańcuchy 8 sierpnia 2026 roku, a impulsem do rozłamu była propozycja soft forka BIP-110. Łańcuch mniejszościowy zatrzymał się po wygenerowaniu zaledwie dwóch bloków, podczas gdy główny łańcuch działał dalej bez zakłóceń. Zdarzenie nawiązuje do wcześniejszych sporów o to, co powinno znaleźć się w przestrzeni bloków Bitcoina, ale wyróżnia się tym, że powstał łańcuch, który niemal natychmiast stanął w miejscu.

BIP-110 ma na rok ograniczyć ilość danych niefinansowych w transakcjach Bitcoin, w tym treści takie jak Ordinals inscriptions — protokół wprowadzony w 2023 roku, który umożliwia zapisywanie dowolnych danych, w tym obrazów i tekstu, na pojedynczych satoshi. Soft fork ograniczyłby pola danych do 256 bajtów i także ustaliłby limit 83 bajtów dla wyjść OP_RETURN, które historycznie służą do dołączania niewielkich ilości metadanych do transakcji. Aby aktywacja nastąpiła bez podziału łańcucha, propozycja wymaga quorum 55% bloków — konkretnie 1,109 z 2,016 — w dwu­tygodniowym oknie sygnalizacyjnym obejmującym bloki od 961,632 do 963,647.

Początki sporu sięgają 2025 roku, gdy Bitcoin Core usunął istniejący limit propagacji dla OP_RETURN w wersji 30. Zasady relay określają, które transakcje węzły przekazują dalej do peerów, w odróżnieniu od zasad konsensusu, które definiują, jakie bloki są ważne — i właśnie to rozróżnienie stanowi centrum debaty. Ta decyzja doprowadziła do powstania BIP-444, a następnie BIP-110. Przewodniczący Strategy Michael Saylor publicznie sprzeciwił się propozycji w 110-punktowym eseju opublikowanym w lipcu 2026 roku, argumentując, że zasady konsensusu powinny odnosić się do potwierdzonych zagrożeń bezpieczeństwa, a nie do postrzeganego celu transakcji.

W ostatnim okresie sygnalizacyjnym przed podziałem zaledwie 51 bloków — 2,53% całości — zagłosowało za BIP-110.

Blok AntPool bez sygnału wywołuje podział

Dwu­tygodniowe okno sygnalizacyjne rozpoczęło się na bloku 961,632. Od tego momentu węzły egzekwujące zasady BIP-110 odrzucały każdy blok, który nie ustawiał wyznaczonego bitu sygnalizacyjnego — znacznika w nagłówku bloku, którym górnicy wskazują poparcie dla propozycji.

Pierwszy blok bez tego znacznika został wydobyty przez pulę AntPool. Główny łańcuch go zaakceptował. Węzły BIP-110 odrzuciły go jednak i zamiast tego podążyły za alternatywnym blokiem wydobytym przez grupę Roughnecks. Od tego momentu równolegle działały dwa łańcuchy Bitcoina, a ich wspólna historia kończy się na bloku 961,631. W przeciwieństwie do hard forka Bitcoin Cash z 2017 roku wokół rozmiaru bloku, który stworzył konkurencyjny łańcuch z utrzymującą się aktywnością gospodarczą, ten podział wynikał z tego, że mniejszość węzłów egzekwowała regułę soft forka bez wystarczającego wsparcia górników.

Roughnecks, który wydobywa przez pulę Ocean, pojawił się przy rozłamie pod nazwą „110th Mining Division”. Następny blok pojawił się na łańcuchu mniejszościowym, doprowadzając go do bloku 961,633, po czym wydobycie całkowicie ustało. Główny łańcuch z kolei nadal produkował bloki bez przerwy. Użytkownicy głównego łańcucha nie odczuli żadnych zmian. Każdy, kto obsługuje węzeł według zasad BIP-110, widzi jednak teraz inny łańcuch niż reszta sieci.

Standardowa aktywacja wymagałaby szerokiego wsparcia górników. BIP-110 ustala próg na 1,109 z 2,016 bloków, czyli 55%, w oknie od bloku 961,632 do 963,647. Tymczasem w okresie poprzedzającym rozłam sygnalizowało jedynie 51 bloków, co odpowiada 2,53%. Ponieważ soft fork staje się wiążący w Bitcoinie dopiero wtedy, gdy wystarczająca liczba górników go egzekwuje, poparcie było znacznie poniżej wymogu na długo przed rozłamem. Zwolennicy i tak przeprowadzili podział.

Bojkot górników zatrzymuje łańcuch mniejszościowy BIP-110

Deficyt bloków łańcucha mniejszościowego rósł z godziny na godzinę. Wieczorem 8 sierpnia wynosił siedem bloków. Do rana 9 sierpnia wzrósł dalej, przez 18 i 26 do łącznych 57 bloków. Później tego samego dnia osiągnął 88, a o 15:27 UTC dotarł do 111 bloków. Główny łańcuch miał wówczas blok 961,744, podczas gdy łańcuch BIP-110 pozostawał na 961,633. Przy dziesięciominutowym interwale bloków oznacza to opóźnienie o około 18 godzin. Do czasu publikacji nie pojawił się nowszy punkt danych.

Zastój nie wynikał jednak z zewnętrznego ataku. Górnicy wycofali się z własnej woli. W pierwszym okresie sygnalizacyjnym po rozłamie żaden z 113 bloków nie sygnalizował poparcia dla BIP-110. Wcześniej wskaźnik ten sięgał co najmniej 2,53%. Jednocześnie hashrate przypisywany Ocean na łańcuchu BIP-110 spadł z około 36 EH/s do mniej więcej 1,25 EH/s. To oznacza spadek o 96,5% w ciągu jednego dnia.

Roughnecks wstrzymał wydobycie 9 sierpnia o 03:40 UTC i wezwał innych górników BIP-110 do pauzy.

„Nie postrzegamy tego jako porażki ruchu BIP-110, lecz jako eskalację do kolejnego kroku.” - Roughnecks, operator dywizji wydobywczej BIP-110

Ugruntowana moc obliczeniowa pozostała natomiast zjednoczona na głównym łańcuchu. Foundry, F2Pool, AntPool, ViaBTC oraz MARA również przez cały czas wydobywały właśnie tam. Nikt nie ogłosił formalnego bojkotu. Polegał on wyłącznie na pozostaniu przy starym łańcuchu. Atak na nowy łańcuch nie był więc potrzebny, ponieważ po prostu brakowało mu mocy obliczeniowej.

Giełdy i depozytariusze ignorują łańcuch mniejszościowy

Infrastruktura ostatecznie decyduje o ekonomicznym znaczeniu rozgałęzionego łańcucha. Potrzebne są działające portfele, trwałe wsparcie górników, notowania na giełdach, integracja z usługami depozytowymi oraz kupujący. Na razie łańcuch BIP-110 nie ma żadnego z tych elementów. Łańcuch bez takich połączeń pozostaje technicznie żywy, ale ekonomicznie nieistotny.

Ani Coinbase, ani Kraken, Binance, BitGo, Fireblocks czy Anchorage nie ogłosiły publicznie wsparcia. Coinbase i Kraken w swoich kanałach statusowych raportowały natomiast normalne działanie na głównym łańcuchu. Żaden duży dostawca nie wprowadził też osobnego tokena dla łańcucha mniejszościowego. Nie pojawił się więc handlowalny odpowiednik BTC z głównego łańcucha. Każdy, kto przechowywał Bitcoiny przez giełdę lub depozytariusza, przez cały czas pozostawał na głównym łańcuchu. Posiadacze instytucjonalni nie musieli więc podejmować działań. Michael Saylor oszacował udział mocy obliczeniowej pozostającej przy głównym łańcuchu na około 99,85%.

Rynek zareagował równie powściągliwie. Bitcoin handlowany był około USD 65,000 w dniu rozłamu. Sam fork nie wywołał widocznego ruchu. W kolejnych dniach cena utrzymywała się mniej więcej na tym poziomie. Ostatni duży soft fork przebiegł stosunkowo gładko. Taproot został aktywowany w listopadzie 2021 roku na bloku 709,632 przy szerokim wsparciu górników i bez trwałego łańcucha mniejszościowego. Wtedy moc obliczeniowa stała po stronie propozycji. Tym razem stoi przeciwko niej.

Limity danych leżą u podstaw sporu o rozłam BIP-110

W istocie konflikt dotyczy tego, jakie dane powinny znaleźć się w bloku Bitcoina. Zwolennicy BIP-110 chcą na rok ograniczyć treści niefinansowe, takie jak Ordinals inscriptions, za pomocą reguły konsensusu. Punktem wyjścia była jednak zmiana zasad relay Bitcoin Core, a nie reguła konsensusu. Według zwolenników poluzowanie ograniczeń propagacji zaprosiło do blockchaina więcej spamu. Strona przeciwna twierdziła z kolei, że odzwierciedlało to jedynie rzeczywiste zachowanie górników.

Spór odzwierciedla powracające napięcie w historii Bitcoina między tymi, którzy widzą blockchain przede wszystkim jako warstwę rozliczeniową dla transakcji finansowych, a tymi, którzy uważają odporność na cenzurę za cenną dla dowolnych danych, za które użytkownicy chcą zapłacić, by je umieścić w łańcuchu. Wcześniejsze punkty zapalne obejmują spory o rozmiar bloku z lat 2015–2017 oraz wcześniejsze nieporozumienia wokół pojemności OP_RETURN.

Standardowa ścieżka aktywacji pozostaje poza zasięgiem łańcucha mniejszościowego. Musiałby on najpierw dojść do bloku 963,648 — około 2,000 bloków przed obecną pozycją — a dotychczas wygenerował zaledwie dwa bloki. Zgodnie z propozycją nowe reguły miałyby obowiązywać od bloku 965,664 przez 52,416 bloków, czyli około jednego roku. Przy obecnym tempie próg ten jest nieosiągalny.

Zwolennicy rozważają więc bardziej radykalną opcję. Luke Dashjr, który utrzymuje implementację Bitcoina Knots, wraz z pseudonimowym deweloperem Dathon Ohm zaproponował zmianę algorytmu proof-of-work dla łańcucha mniejszościowego. Wśród kandydatów wymieniono RandomX, KT256, BLAKE3 i Scrypt. Taka zmiana odcięłaby łańcuch od istniejących układów ASIC SHA-256d. Cichy bojkot dużych pul górniczych stałby się wtedy bez znaczenia. Łańcuch musiałby jednak zbudować własną bazę sprzętową od podstaw. Na razie BIP-110 pozostaje propozycją bez łańcucha zdolnego ją egzekwować.