AktualnościKryptoUtrata związana z samodzielnym przechowywaniem Bitcoinów o wartości 116 mln USD zwraca uwagę na bezpieczeństwo portfeli

Utrata związana z samodzielnym przechowywaniem Bitcoinów o wartości 116 mln USD zwraca uwagę na bezpieczeństwo portfeli

Autor: AI Crypto Core·

Najważniejsze informacje

  • Zgłoszona strata 116 mln USD związana z self-custody skierowała uwagę na ryzyka operacyjne w zarządzaniu portfelami Bitcoin.
  • Zespół bezpieczeństwa Block ujawnił przewidywalny mechanizm awaryjny generatora liczb losowych oraz słabość ponownego losowania 32-bit w firmware Coldcard.
  • Self-custody usuwa ryzyko kontrahenta, ale całość generowania, przechowywania i odzyskiwania kluczy pozostaje po stronie użytkownika.
  • Posiadacze powinni weryfikować aktualizacje firmware, rozumieć sposób generowania losowości i chronić seed phrase przed pojedynczym punktem awarii.
  • Konfiguracje multisignature mogą zmniejszyć ryzyko opróżnienia portfela przez jeden skompromitowany klucz lub wadliwe urządzenie, ale zwiększają złożoność.
Utrata związana z samodzielnym przechowywaniem Bitcoinów o wartości 116 mln USD zwraca uwagę na bezpieczeństwo portfeli

Zgłoszona strata związana z samodzielnym przechowywaniem o wartości 116 mln USD mocno skierowała uwagę na bezpieczeństwo portfeli Bitcoin, przesuwając dyskusję z awarii giełd na ryzyka operacyjne spoczywające wyłącznie na indywidualnych posiadaczach. Do zdarzenia dochodzi w momencie, gdy badacze bezpieczeństwa analizują słabości w firmware zasilającym popularne portfele sprzętowe. Atrakcyjność self-custody wzmocnił upadek giełdy FTX w 2022 roku, który odnowił w branży podejście „not your keys, not your coins”, a obecna kontrola pokazuje, jaką operacyjną odpowiedzialność niesie to podejście.

Odnowione zainteresowanie samodzielnym przechowywaniem Bitcoinów następuje po ujawnieniu przez zespół bezpieczeństwa Block — Block to firma fintech wcześniej znana jako Square — opisującym przewidywalny mechanizm awaryjny generatora liczb losowych oraz słabość ponownego losowania 32-bit w firmware Coldcard, portfela sprzętowego stworzonego przez Coinkite. Słaba losowość podczas generowania kluczy to jedna z niewielu wad, które mogą skompromitować inaczej prawidłowo przechowywany portfel: klucz prywatny jest tak silny, jak entropia, na której się opiera, a w ujęciu kryptograficznym przestrzeń 32-bit jest na tyle mała, że można ją wyczerpująco przeszukać przy użyciu zwykłych zasobów obliczeniowych, dlatego tego rodzaju słabości uznaje się za poważne. Zobacz też powiązane: Bitcoin spada po danych o inflacji w USA, ETF-y notują 2-dniowy odpływ.

Edukator BitcoinPierre również zwrócił uwagę na ten problem, wskazując ustalenia dotyczące firmware na X jako powód, by posiadacze sprawdzili, w jaki sposób wygenerowano ich klucze i gdzie są przechowywane. Zobacz też powiązane: Kolejny górnik Bitcoin sprzedaje BTC, aby sfinansować zwrot w stronę centrum danych AI.

Kluczowe punkty

  • Zgłoszona strata 116 mln USD związana z self-custody przestawiła bezpieczeństwo portfeli na historię o ryzyku operacyjnym, a nie rynkowym.
  • Zespół bezpieczeństwa Block ujawnił przewidywalny mechanizm awaryjny RNG oraz słabość ponownego losowania 32-bit w firmware Coldcard.
  • Self-custody usuwa ryzyko kontrahenta, ale całość generowania, przechowywania i odzyskiwania kluczy spoczywa na użytkowniku.

Dlaczego to zdarzenie jest problemem self-custody, a nie rynku

Self-custody daje posiadaczom pełną kontrolę nad ich monetami, ale ta kontrola jest nierozerwalna z pełną odpowiedzialnością. Nie ma działu wsparcia, nie ma chargebacku i nie ma kontrahenta, który mógłby odwrócić błąd po przesunięciu środków.

To właśnie odróżnia self-custody od ścieżki ETF, z której korzysta obecnie wielu inwestorów — ścieżki, która zyskała na popularności po tym, jak regulatorzy w USA zatwierdzili spotowe ETF-y na Bitcoina w styczniu 2024 roku — gdzie przechowywanie aktywów jest zlecane regulowanym zarządzającym. Instytucje coraz częściej wybierają ten model, a JPMorgan zwiększa pozycje w ETF-ach na Bitcoina i Ether, podczas gdy emitenci tacy jak Cboe starają się o zgodę na lewarowane ETF-y futures na Bitcoina. Produkty te przywracają ryzyko kontrahenta w zamian za zdjęcie ciężaru zarządzania kluczami.

Jak ograniczyć ryzyko self-custody po stracie tej skali

Ustalenia dotyczące firmware Coldcard wskazują na pierwszy słaby punkt: sposób, w jaki portfel generuje klucze. Posiadacze korzystający z urządzeń sprzętowych powinni potwierdzić, że używają poprawionego firmware, oraz zrozumieć, skąd urządzenie czerpie losowość, zanim powierzą mu znaczące salda.

Drugim elementem jest dyscyplina związana z seed phrase. Fraza odzyskiwania przechowywana cyfrowo, sfotografowana lub trzymana w jednym miejscu przywraca dokładnie ten pojedynczy punkt awarii, który self-custody ma eliminować.

Przy większych saldach konfiguracje multisignature rozdzielają uprawnienia do podpisu między kilka urządzeń lub lokalizacji, tak aby jeden skompromitowany klucz lub wadliwe urządzenie nie mogło opróżnić portfela. Minusem jest większa złożoność zarówno przy wydawaniu środków, jak i przy odzyskiwaniu dostępu.

Szerszy wniosek jest taki, że self-custody usuwa ryzyko kontrahenta, ale nie usuwa błędu użytkownika, a nawet zaufany sprzęt może mieć wady. Tę samą kontrolę stosuje się obecnie w całym ekosystemie, a zespół red team Bitcoina używa narzędzi AI do wyszukiwania potencjalnych błędów w oprogramowaniu, od którego zależy sieć.

Dodatkowe źródła: source document 1 .

Zastrzeżenie: Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady finansowej ani inwestycyjnej. Rynki kryptowalut i aktywów cyfrowych wiążą się ze znacznym ryzykiem. Zawsze przeprowadzaj własne badania przed podjęciem decyzji.