AktualnościKryptoPrognoza ceny Bitcoina: bycza flaga czy pułapka niedźwiedzi? Co mówią wykresy

Prognoza ceny Bitcoina: bycza flaga czy pułapka niedźwiedzi? Co mówią wykresy

Autor: CryptoNewsNet·

Najważniejsze informacje

  • Bitcoin nie potwierdził technicznie nowego rynku byka, ponieważ cena nie pokonała poprzedniego lokalnego szczytu w okolicach 82 865 USD i pozostaje w formacji niższych szczytów i niższych dołków.
  • Soloway wskazał dwie linie trendu flagi niedźwiedziej zbiegające się w miejscu zatrzymania wzrostu, które nazwał technicznym powodem ograniczenia ruchu.
  • Wybicie powyżej 82 865 USD byłoby pierwszym wyższym szczytem w układzie, choć nie wykluczałoby korekty w stronę 68 000 USD.
  • Dołek obecnego cyklu pojawił się po 266 świecach wobec około 360 świec w cyklach z 2017 i 2021 roku — Soloway wskazuje, że ta różnica może sugerować, że dno nie zostało jeszcze w pełni wyznaczone.
  • Soloway porównał Bitcoina do skracających się interwałów cykli złota, przypisując tę kompresję rosnącej podaży pieniądza M2 i rosnącemu długowi publicznemu.
Prognoza ceny Bitcoina: bycza flaga czy pułapka niedźwiedzi? Co mówią wykresy

Prognoza ceny Bitcoina: bycza flaga czy pułapka niedźwiedzia? Co mówią wykresy

Bitcoin zbliża się do kluczowego poziomu technicznego, który może przesądzić, czy ostatni wzrost cen oznacza początek prawdziwego odwrócenia trendu — uważa Gareth Soloway, główny strateg rynkowy Verified Investing. Analityk przedstawił zarówno argumenty bycze, jak i niedźwiedzie, opierając się na strukturze wykresu i porównaniach z historycznymi cyklami, dając czytelnikom ramy do oceny, czy obecne odbicie ma szansę się utrzymać.

Dlaczego to nie jest jeszcze potwierdzony rynek byka

Mimo wzrostów Soloway jasno stwierdził, że Bitcoin nie potwierdził technicznie nowego rynku byka. Problem polega na tym, że cena nie przebiła jeszcze poprzedniego lokalnego szczytu w okolicach 82 865 USD, a ostatnia hossa zatrzymała się na poziomie około 82 300 USD. Dopóki ten poziom nie zostanie pokonany, Bitcoin pozostaje w formacji niższych szczytów i niższych dołków — technicznej definicji trendu spadkowego, według Solowaya. Sekwencja wyższych szczytów i wyższych dołków to powszechnie stosowany wskaźnik pozwalający analitykom technicznym odróżnić zmianę trendu od odbicia na rynku niedźwiedzym — dlatego próg 82 865 USD ma dla obserwatorów wykresów wyjątkowe znaczenie, choć dzieli go stosunkowo niewielka odległość od obecnej ceny.

Co ogranicza obecny wzrost

Soloway wskazał dwie osobne linie trendu formacji flagi niedźwiedziej z wcześniejszego ruchu ceny, które po przedłużeniu zbiegają się dokładnie w miejscu, w którym obecny wzrost się zatrzymał. Opisał to zestawienie jako przypadkowe, ale znaczące, nazywając je technicznym powodem, dla którego wzrost został na razie „ograniczony". Zaznaczył przy tym, że nie wyklucza to wybicia w górę, i ocenił, że ostatnie zachowanie ceny wyglądało ogólnie „bardzo, bardzo dobrze". Strefy oporu, takie jak ta, często przyciągają uwagę, ponieważ wyznaczają poziomy, na których wcześniej wkraczali sprzedający — są więc typowymi punktami decyzyjnymi dla traderów obserwujących, czy popyt z dołączenia do wzrostów będzie w stanie wchłonąć tę podaż.

Co oznaczałby wyższy szczyt

Soloway powiedział, że jeśli Bitcoin przebije poziom 82 865 USD, samo w sobie nie zagwarantuje to rynku byka, ale oznaczyłoby to pierwszy wyższy szczyt w obecnym układzie, otwierając drogę do obserwacji wyższych dołków przy korektach.

Jego zdaniem wybicie w górę nie wyklucza korekty w stronę 68 000 USD, jednak szersza struktura zaczęłaby przesuwać się od trendu spadkowego w kierunku potencjalnego trendu wzrostowego.

Kwestia czasu trwania cyklu

Soloway porównał także długość obecnego cyklu rynkowego z dwoma poprzednimi głównymi cyklami Bitcoina. Według niego cykl od szczytu do dna z 2017 roku trwał około 360 świec (mniej więcej rok), a długość cyklu z 2021 roku była niemal identyczna.

W kontraście do tego, na podstawie własnej analizy wykresów, obliczył, że dołek obecnego cyklu pojawił się po zaledwie 266 świecach — około 100 dni wcześniej niż w dwóch poprzednich cyklach. Przyznał, że ta rozbieżność w czasowaniu może sugerować, że dno Bitcoina nie zostało jeszcze w pełni wyznaczone, ponieważ nie odpowiada historycznemu wzorcowi. Bitcoin przeszedł w swojej około 15-letniej historii jedynie niewielką liczbę pełnych cykli hossy i bessy — to ograniczony zbiór danych, który analitycy zazwyczaj uwzględniają jako zastrzeżenie przy ekstrapolowaniu wzorców na przyszłość.

Argumenty za krótszymi cyklami

Aby wyjaśnić możliwość skrócenia cyklu, Soloway odniósł się do złota, zauważając, że odstęp między szczytami rynku byka złota z 1980 i 2011 roku wynosił 31 lat, natomiast odstęp między 2011 a 2026 rokiem to tylko 15 lat — mniej więcej o połowę mniej. Tę kompresję przypisał rosnącej podaży pieniądza M2 i rosnącemu poziomowi długu publicznego, przedstawiając to jako dowód, że jeśli aktywum pełni funkcję składnika wartości, podobnie do „złota cyfrowego", jego cykle powinny z czasem naturalnie się skracać w miarę przyspieszania dewaluacji walut.

Zasugerował, że ta sama logika może dotyczyć Bitcoina, co potencjalnie wyjaśnia, dlaczego obecny cykl nadszedł szybciej niż cykle z 2017 i 2021 roku. Według stanu na moment tej analizy kolejny ruch Bitcoina zależy od tego, czy w najbliższym czasie zdoła on przekroczyć szczyt 82 865 USD — poziom, który Soloway traktuje jako granicę między wydłużonym trendem spadkowym a pierwszym strukturalnym dowodem na nowy trend wzrostowy.