AktualnościKryptoNastępny test Bitcoina to 80 000 USD, gdy zbliża się spotkanie w Jackson Hole

Następny test Bitcoina to 80 000 USD, gdy zbliża się spotkanie w Jackson Hole

Autor: Decrypt·

Najważniejsze informacje

  • Bitcoin wzrósł w tydzień o 22% do około 77 800 USD po krótkim spadku do 63 387 USD, według danych CoinGecko.
  • Analitycy uznają 80 000 USD za kluczowy poziom oporu, a tegoroczne Jackson Hole widzą jako ważny katalizator dla rynku.
  • FedWatch obecnie wycenia 38,4% szans na podwyżkę stóp i 61,6% szans na brak zmian w decyzji Fed z 16 września, podczas gdy miesiąc temu oczekiwania były znacznie bardziej jastrzębie.
  • Rajd wspierają niższe rentowności obligacji skarbowych, słabszy dolar, ponowny napływ środków do spotowych ETF-ów na Bitcoina oraz short squeeze obejmujący ponad 4 miliardy USD krótkich pozycji na krypto.
  • Oceny trendu są podzielone: część analityków uważa, że rynek niedźwiedzia może dobiegać końca, inni mówią o późnej fazie rynku niedźwiedzia nadal narażonej na pułapkę byka.
Następny test Bitcoina to 80 000 USD, gdy zbliża się spotkanie w Jackson Hole

Bitcoin handlował w poniedziałek w okolicach 77 800 USD, co oznacza wzrost o 22% w ciągu ostatnich siedmiu dni po odbiciu od tygodniowego minimum 63 387 USD, według danych CoinGecko. Ponieważ rajd zatrzymał się tuż poniżej szeroko obserwowanego progu, analitycy wskazują 80 000 USD jako kluczowy poziom oporu, a tegoroczne spotkanie w Jackson Hole jako kolejny test rynku. Część z nich twierdzi, że Bitcoin znajduje się obecnie w „późnej fazie rynku niedźwiedzia”.

Tegoroczne sympozjum — doroczne spotkanie bankierów centralnych, ekonomistów i urzędników finansowych w Jackson Hole w stanie Wyoming, organizowane przez Federal Reserve Bank of Kansas City, podczas którego wystąpienie przewodniczącego Fed historycznie służyło jako platforma sygnalizowania zmian w myśleniu o polityce pieniężnej — odbędzie się od czwartku do soboty pod hasłem „Financial Innovation: Implications for Payments and Policy”, choć rynki najbardziej interesują się piątkowym rankiem, gdy Kevin Warsh wygłosi swoje pierwsze przemówienie inauguracyjne jako przewodniczący Fed. Warsh, który wcześniej zasiadał w Radzie Gubernatorów Fed w latach 2006–2011, objął urząd w maju, zastępując Jerome’a Powella, i uczynił zmianę sposobu komunikacji Fed priorytetem, powierzając temu zagadnieniu jedną z pięciu wewnętrznych grup roboczych. Piątek będzie dla rynku pierwszym sprawdzianem tego, jak poradzi sobie z tą formułą, przed decyzją Fed o stopach procentowych 16 września.

Zapytany o przemówienie po lipcowym posiedzeniu Fed — na którym komitet utrzymał stopy w przedziale 3,50%–3,75% stosunkiem głosów 9–3, przy czym trzech regionalnych prezesów sprzeciwiło się decyzji, opowiadając się za podwyżką — Warsh powiedział, że jego wystąpienie to „na razie czysta kartka”.

Oczekiwania dotyczące stóp procentowych zmieniły się w ostatnich tygodniach wyraźnie. Narzędzie CME FedWatch, które śledzi wyceny kontraktów terminowych na fundusze federalne, wskazuje 38,4% szans na podwyżkę, wobec 61,6% na brak zmian, a na obniżkę nie wycenia się nic. Miesiąc temu te proporcje były niemal odwrócone, a szansa na podwyżkę wynosiła 82%. Traderzy na rynku predykcyjnym Myriad, należącym do spółki-matki Decrypt, Dastan, są nieco bardziej gołębi, wyceniając podwyżkę o 25 punktów bazowych na 32% wobec 71% dla braku zmian.

Rajd, który doprowadził Bitcoina do obecnego poziomu, miał jednocześnie kilka katalizatorów. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent ogłosił podwojenie skupu długoterminowych obligacji, co obniżyło rentowności i osłabiło dolara; prezydent Donald Trump spotkał się z liderami branży krypto i naciskał na Kongres w sprawie Clarity Act, projektu mającego stworzyć ramy regulacyjne dla aktywów cyfrowych w USA i podzielić nadzór między SEC a CFTC; a spotowe ETF-y na Bitcoina, zatwierdzone w USA w styczniu 2024 roku, ponownie odnotowały silny napływ zakupów.

Salda na giełdach spadły do wieloletnich minimów, a ponad 80% podaży znajdowało się w rękach długoterminowych posiadaczy, powiedział Stephen Wundke, dyrektor ds. strategii i przychodów w Algoz. Gdy zakupy spot przebijały poziom 65 000 USD, a następnie 70 000 USD, krótkie pozycje były masowo zamykane, a mechanizmy to robiące kierowały automatyczne zakupy rynkowe do arkusza, który już miał niedobór monet. Lacie Zhang z Bitget Wallet oszacowała łączną wartość krótkich pozycji na krypto na ponad 4 miliardy USD w ciągu dwóch do trzech dni, z czego same krótkie pozycje na Bitcoinie wyniosły około 2,75 miliarda USD podczas początkowego short squeeze.

Zróżnicowane oceny analityków

James Butterfill, szef działu badań w CoinShares, nazwał to „historią makroekonomiczną, a nie krypto”, pisząc, że słabsza inflacja i niższe dane z rynku pracy podważyły argumenty za zacieśnianiem polityki.

„Krótko terminowe rentowności spadły, co jest wyraźnym sygnałem, że inwestorzy obligacyjni nie oczekują już dalszych podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną” — napisał Butterfill, dodając, że „połączenie łagodniejszych oczekiwań monetarnych z rosnącymi obawami o stabilność zadłużenia państwowego historycznie tworzyło sprzyjające środowisko dla Bitcoina”.

Jego zdaniem rynek utrzyma obecny zakres, a poziom 80 000 USD będzie „ważną górną granicą”. Wieloryby przestały sprzedawać i ponownie zaczęły akumulować, napisał, choć jeszcze nie w skali, która oznaczałaby „natychmiastowe i trwałe wybicie” — a do takiej skali, jego zdaniem, nie dojdzie w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Tim Sun, starszy badacz w HashKey, powiedział Decrypt, że ważniejsza od samego poziomu jest zmiana czynników napędzających cenę. Głęboko odlewarowany rynek, słabszy dolar, skoncentrowane likwidacje krótkich pozycji i powracające przepływy do ETF-ów razem sugerują, że rynek „wydaje się formować konsensus wokół dolnego zakresu” — powiedział.

Podobnie jak Butterfill, Sun wskazał też „wyraźny opór” w pobliżu 80 000 USD, dodając, że jego przełamanie wymagałoby „nowego kapitału przyrostowego i bardziej jednoznacznych makroekonomicznych katalizatorów”. Powiedział, że dno rynku niedźwiedzia tego cyklu „w zasadzie już się ukształtowało”, a ewentualny dalszy spadek byłby bardziej „wtórnym potwierdzeniem obszaru dołka” niż przełamaniem poprzedniego minimum. Nie nazwał tego jeszcze rynkiem byka, określając sytuację raczej jako „fazę ponownego wyboru trendu w późnej fazie rynku niedźwiedzia”.

Wundke powiedział Decrypt, że ruch z tego tygodnia był „modelowym przykładem spotkania niskiej płynności podaży z nagłym szokiem popytowym”. Spotowe ETF-y dodatkowo wzmocniły efekt short squeeze, ponieważ w przeciwieństwie do kontraktów terminowych wymagają od firm kupowania i blokowania rzeczywistego Bitcoina, „bezpośrednio wyczerpując i tak już rzadkie rezerwy giełdowe”. Ulgę w rentownościach obligacji skarbowych, zakupy ETF-ów i sygnały regulacyjne nazwał „iskrą”, a kaskadowe likwidacje „dostarczyły materiału wybuchowego”.

Przy wielu posiadaczach znów znajdujących się na plusie na obecnych poziomach Wundke stwierdził, że rynek niedźwiedzia może być już zakończony. „Kolejną główną przeszkodą jest 82 000 USD” — powiedział, dodając, że jego przebicie w tym tygodniu mogłoby otworzyć drogę do 95 000 USD, a Bitcoin „wygląda teraz tak, jakby wszelkie spadki cen były odtąd traktowane jako okazje do zakupów”.

Bernard Fisher, dyrektor ds. marketingu w firmie płatniczej Oobit, zajął pozycję pośrodku tych ocen. „To coś więcej niż kolejny przypadkowy pump” — powiedział Decrypt, wskazując na napływy do ETF-ów, słabszego dolara i short squeeze, a także komentarze Trumpa. Nie jest jednak gotów ogłosić końca rynku niedźwiedzia.

„Najważniejsze pytanie brzmi teraz, czy Bitcoin utrzyma te poziomy, gdy opadnie fala entuzjazmu” — powiedział. „Na razie jestem ostrożnie nastawiony na wzrost, ale nie wykluczałbym jeszcze pułapki byka”.