AktualnościKryptoPlan wykupów Skarbu napędza wzrost bitcoina powyżej 77 000 USD i likwidację krótkich pozycji o wartości ponad 4 miliardów dolarów

Plan wykupów Skarbu napędza wzrost bitcoina powyżej 77 000 USD i likwidację krótkich pozycji o wartości ponad 4 miliardów dolarów

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Bitcoin wzrósł w tym tygodniu o ponad 20%, w piątek przekraczając 77 000 USD, po tym jak spadł ze styczniowego szczytu w okolicach 95 000 USD do poziomu poniżej 60 000 USD pod koniec czerwca.
  • Departament Skarbu ogłosił w środę, że co najmniej podwoi wykupy długoterminowych obligacji skarbowych, co obniżyło rentowności i dolara, gdy inwestorzy przenosili się w złoto i bitcoina.
  • Według CoinGlass do piątku w trakcie wzrostów zlikwidowano ponad 4 miliardy dolarów w niedźwiedzich pozycjach kryptowalutowych, gdy inwestorzy grający na spadki zostali zmuszeni do odkupienia bitcoina.
  • Podczas konferencji kryptowalutowej w Białym Domu prezydent Trump wezwał Kongres do uchwalenia Clarity Act — ustawy, która przeszła przez Izbę Reprezentantów w 2025 roku i podzieliłaby nadzór nad aktywami cyfrowymi między SEC a CFTC.
  • Amerykański dług publiczny w dniu ogłoszenia Skarbu przekroczył rekordowe 40 bilionów dolarów, a roczne koszty odsetkowe przekraczają 1 bilion dolarów i są już większe niż budżet obronny.
Plan wykupów Skarbu napędza wzrost bitcoina powyżej 77 000 USD i likwidację krótkich pozycji o wartości ponad 4 miliardów dolarów

Bitcoin i złoto gwałtownie wzrosły w tym tygodniu — oba aktywa zyskały wsparcie dzięki burzliwym wydarzeniom na rynku obligacji, a kryptowaluta otrzymała dodatkowy impuls z działań politycznych w Waszyngtonie.

Te ruchy oznaczają wyraźne odwrócenie losów bitcoina, który spadł ze styczniowego szczytu w okolicach 95 000 USD do poziomu poniżej 60 000 USD pod koniec czerwca. Na początku roku inwestorzy unikali aktywów spekulacyjnych, a zwolennicy kryptowalut wyrażali zaniepokojenie brakiem postępów w pracach nad proponowanymi regulacjami branży. W piątek bitcoin wzrósł powyżej 77 000 USD.

Złoto podążyło podobną ścieżką, osiągając w styczniu szczyt powyżej 5 300 USD, a następnie spadając do około 4 000 USD w czerwcu, gdy rosnące stopy procentowe czyniły inwestycje oprocentowane bardziej atrakcyjnymi. W piątek złoto wzrosło do 4 661 USD.

Pierwszy wstrząs nadszedł w środę, gdy Departament Skarbu ogłosił plany znacznego zwiększenia wykupów długoterminowych obligacji skarbowych, czyli długu publicznego — narzędzia, które departament reaktywował w 2024 roku, po przerwie trwającej ponad dwie dekady, aby utrzymać płynność obrotu starszymi obligacjami. Tego samego dnia prezydent Donald Trump, który w zeszłym roku zarobił około 1,2 miliarda dolarów na różnych aktywach kryptowalutowych, wezwał Kongres do szybkiego działania w sprawie ustawodawstwa dotyczącego kryptowalut.

Reakcja była niemal natychmiastowa: doszło do wyprzedaży dolara oraz skoku wartości złota i bitcoina, gdy inwestorzy przenosili kapitał w kierunku aktywów alternatywnych.

Podwojony wykup i jego skutki uboczne

W zaskakującym ogłoszeniu w środę Departament Skarbu oświadczył, że co najmniej podwoi rozmiar planowanych zakupów długoterminowego długu publicznego. Wykupy finansowane są w dużej mierze emisją dodatkowych krótkoterminowych bonów skarbowych, a dodatkowy popyt na papiery o długich terminach zapadalności zwykle obniża długoterminowe rentowności — dlatego program ten jest obserwowany jako bezpośrednia dźwignia oddziałująca na koszty zaciągania pożyczek przez rząd. Manewr miał uspokoić rynki obligacji po przedłużającej się wyprzedaży, w której inwestorzy żądali wyższych rentowności za pożyczanie pieniędzy Stanom Zjednoczonym — krajowi, który nagle zaczęli postrzegać jako bardziej ryzykowny.

Choć interwencja zadziałała, przynajmniej na krótki czas, wywołała też pytania, czy rząd nie próbuje obniżyć kosztów pożyczania mimo presji inflacyjnej. Sekretarz Skarbu Scott Bessent podejmuje próbę obniżenia długoterminowych kosztów pożyczania — ruch, który może wywierać presję wzrostową na inflację w okresie, gdy jest ona już podwyższona. Manewr Bessenta mógłby związać ręce Rezerwie Federalnej, która zwalcza inflację poprzez podwyżki stóp procentowych.

Jest jeszcze dług publiczny, który tego samego dnia, w którym rozgrywały się działania Skarbu, przekroczył rekordowe 40 bilionów dolarów. Ten kamień milowy został odnotowany zaledwie pięć miesięcy po tym, jak dług USA w marcu osiągnął rekordowe 39 bilionów dolarów, a pięć miesięcy wcześniej, w październiku, sięgnął 38 bilionów. Rachunek odsetkowy od tego długu urósł do rangi jednego z największych pojedynczych wydatków rządu federalnego — roczne koszty odsetkowe przekroczyły 1 bilion dolarów i przewyższają już budżet obronny — co czyni długoterminowe rentowności kwestią fiskalną pierwszego rzędu w Waszyngtonie, a nie jedynie zmienną rynkową.

Niepokój o inflację jest już podwyższony, napędzany w szczególności konfliktem w Iranie i rosnącymi cenami energii. Gdy rentowności amerykańskich obligacji nie odzwierciedlają rzeczywiście ryzyka, często widać to w wartości amerykańskiej waluty — a dolar w środę zaliczył znaczące osłabienie. Wielkość przyszłych wykupów jest zwykle określana w kwartalnych komunikatach dotyczących refinansowania długu publikowanych przez Skarb, które służą jako cykliczny punkt kontrolny pokazujący, jak daleko departament zamierza rozwinąć program.

Transakcja na osłabienie waluty

Dokąd trafiają więc pieniądze zainwestowane w dolara lub obligacje skarbowe? W tym tygodniu wydają się one płynąć w to, co określa się mianem „debasement trade”, czyli transakcji na osłabienie waluty — w ramach której inwestorzy masowo kierują kapitał do aktywów alternatywnych, takich jak złoto, które w środę wzrosło o ponad 2%. To sformułowanie zyskało szeroką popularność w 2020 roku, gdy miliarder i inwestor Paul Tudor Jones powiedział, że kupuje bitcoiny, złoto i surowce jako zabezpieczenie przed dodrukowywaniem pieniądza przez banki centralne. Transakcja na osłabienie waluty obejmuje obecnie także bitcoina, którego podaż jest sztywno ograniczona do 21 milionów monet przez jego kod źródłowy — konstrukcja o stałej podaży leżąca u serca jego przekazu o „złocie cyfrowym” — a który wzrósł w tym tygodniu o ponad 20%.

Waszyngton dołożył rozpędu. W środę Trump — który w zeszłym roku zarobił blisko 1,2 miliarda dolarów na swoich firmach kryptowalutowych — zorganizował w Białym Domu konferencję poświęconą kryptowalutom, podczas której wezwał Kongres do uchwalenia przyjaznego kryptowalutom Clarity Act, mówiąc, że ustawa „utrzyma nas przed Chinami, utrzyma nas przed wszystkimi innymi”. Projekt, który został przyjęty przez Izbę Reprezentantów w 2025 roku, podzieliłby nadzór nad aktywami cyfrowymi między Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) a CFTC, wyznaczając wyraźniejszą granicę między tokenami traktowanymi jako papiery wartościowe a tymi traktowanymi jako towary.

Trump oddał następnie głos przewodniczącemu Komisji Handlu Kontraktami Terminowymi na Rynkach Towarowych (CFTC) Mike’owi Seligowi, który obiecał, że wykorzysta „każde dostępne narzędzie”, aby realizować agendę Trumpa. CFTC, która nadzoruje rynki kontraktów terminowych i instrumentów pochodnych, od dawna rywalizuje z SEC o jurysdykcję nad kryptowalutami. Wypowiedzi Seliga poprzedziły czwartkowe posiedzenie CFTC, na którym analizowano sposoby wykorzystania przez agencję istniejących uprawnień w celu złagodzenia przepisów dotyczących kryptowalut. Dzień wcześniej inni regulatorzy zaproponowali przepisy ułatwiające firmom i projektom kryptowalutowym pozyskiwanie kapitału od inwestorów publicznych.

Od objęcia urzędu Trump promuje politykę przyjazną dla branży kryptowalut i odwrócił regulacyjne zaostrzenie z okresu administracji Bidena.

Ścisnięcie krótkich pozycji

Bitcoin czasami zyskuje, gdy dolar amerykański jest w opałach, ponieważ inwestorzy starają się pozbyć amerykańskiej waluty. Jednak powiązany ruch zaobserwowany w tym tygodniu jest nietypowy.

Cena bitcoina przez tygodnie tkwiła w przedziale między 62 000 a 67 000 USD. Inwestorzy wykorzystali tę słabość, a wielu z nich zawierało zakłady, że kryptowaluta pozostanie w tym przedziale jeszcze przez jakiś czas. Tymczasem w dniu, w którym Skarb ogłosił swoje wykupy, rentowności obligacji skarbowych spadły, dolar osłabł, a bitcoin przebił górny poziom 67 000 USD.

Działania Skarbu zmniejszyły zyski, jakie inwestorzy mogli osiągać na amerykańskich obligacjach i dolarze, jednocześnie podnosząc wartość bitcoina. W rezultacie wielu inwestorów, którzy zajęło krótkie pozycje na bitcoina — czyli zakładało, że jego cena pozostanie stłumiona — zostało zmuszonych do zamknięcia pozycji, gdy kryptowaluta gwałtownie wzrosła. Zamykanie tych niedźwiedzich pozycji wymagało odkupienia aktywa cyfrowego, co wywierało jeszcze większą presję wzrostową na cenę bitcoina.

Do piątku, w trakcie wzrostów, zlikwidowano ponad 4 miliardy dolarów w niedźwiedzich pozycjach kryptowalutowych — podała firma CoinGlass, śledząca rynki instrumentów pochodnych na kryptowaluty. Likwidacje następują, gdy giełdy przymusowo zamykają lewarowane pozycje, które przestały spełniać wymogi depozytowe, a ponieważ takie zakłady zawierane są z pożyczonych pieniędzy, wymuszone zakupy mogą nastąpić nagle, wszystkie naraz. A ponieważ bitcoin już wcześniej rósł, te wymuszone zakupy dolały paliwa do wzrostów, potencjalnie wyzwalając kolejne likwidacje w miarę pięcia się cen.

Ten artykuł ukazał się pierwotnie w serwisie Fortune.com.