AktualnościKryptoAmerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina przyciągnęły 790,6 miliona dolarów netto w cieniu luk w oprogramowaniu Coldcard

Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina przyciągnęły 790,6 miliona dolarów netto w cieniu luk w oprogramowaniu Coldcard

Autor: Bitcoin Magazine·

Najważniejsze informacje

  • Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały 790,6 miliona dolarów napływów netto w tym samym tygodniu, w którym luka w oprogramowaniu Coldcard wywołała obawy o bezpieczeństwo w społeczności preferującej samodzielną ochronę kluczy.
  • IBIT BlackRock przodował wśród wszystkich ETF-ów na Bitcoina z 757,5 miliona dolarów rolowanych napływów netto, wydłużając serię do czterech kolejnych dni dodatnich przepływów.
  • Pojedyncza ujemna sesja 31 lipca przyniosła odpływy w wysokości 212,7 miliona dolarów, które zostały więcej niż zrekompensowane zyskami z czterech kolejnych dni handlowych.
  • Luka w Coldcard, dotycząca portfela produkowanego przez współpracującą z Toronto firmę Coinkite, wywołała ponowną kontrolę branżową praktyk bezpieczeństwa operacyjnego wśród posiadaczy Bitcoina.
  • Od czasu uzyskania aprobaty SEC w styczniu 2024 roku spotowe ETF-y na Bitcoina stały się jednym z najudanych debiutów ETF w historii pod względem zebranego kapitału.
Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina przyciągnęły 790,6 miliona dolarów netto w cieniu luk w oprogramowaniu Coldcard

W zeszłym tygodniu rozegrała się jedna z najważniejszych historii o bezpieczeństwie Bitcoina w tym roku — luka w oprogramowaniu układowym dotycząca niektórych portfeli sprzętowych Coldcard na nowo rozpaliła w branży debatę na temat praktyk samodzielnej ochrony kluczy i bezpieczeństwa operacyjnego. Coldcard, produkowany przez współpracującą z Toronto firmę Coinkite, od dawna uchodził za preferowany portfel sprzętowy wśród bitcoinowych maksymalistów ze względu na swój projekt odizolowany od sieci (air-gapped), co sprawia, że jakakolwiek luka w jego oprogramowaniu jest szczególnie istotna dla społeczności preferującej samodzielną ochronę kluczy.

Jednocześnie w tle kształtowała się równoległa narracja finansowa. W tym samym okresie siedmiu dni handlowych amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina przyciągnęły 790,6 miliona dolarów w napływach netto, zgodnie z danymi Bitcoin For Corporations ETF Dashboard. Napływy brutto przekroczyły 1,0 miliarda dolarów, a z funduszy odpłynęło 212,7 miliona dolarów, co dało jeden z najsilniejszych tygodniowych wyników w ostatnich miesiącach. Od momentu przełomowej aprobaty SEC w styczniu 2024 roku, te spotowe ETF-y na Bitcoina stały się jednym z najudanych debiutów ETF w historii pod względem zebranego kapitału, fundamentalnie przekształcając sposób, w jaki instytucje uzyskują ekspozycję na Bitcoina.

Te dwa zjawiska nie muszą być ze sobą powiązane. Dane o przepływach ETF-ów nie potrafią ujawnić motywacji inwestorów — jedynie ich zachowanie. Wskazują jednak, że w tygodniu zdominowanym przez nagłówki o bezpieczeństwie kapitał instytucjonalny nadal napływał do regulowanych wehikułów inwestycyjnych opartych na Bitcoinie.

Pojedynczy czerwony dzień nie zmienił trendu

Wykres przepływów z siedmiu dni przedstawia prostą narrację, przerwaną tylko jednym wyraźnym załamaniem.

31 lipca amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały 212,7 miliona dolarów odpływów netto — jedyną ujemną sesję w całym okresie. Kupujący powrócili niemal natychmiast, a cztery kolejne sesje handlowe z rzędu przyniosły wzrosty:

  • 3 sierpnia: +170,1 miliona dolarów
  • 4 sierpnia: +207,8 miliona dolarów
  • 5 sierpnia: +241,6 miliona dolarów
  • 6 sierpnia: +99,4 miliona dolarów

Pod koniec tygodnia skumulowane zyski z dni dodatnich więcej niż zrekompensowały pojedynczy dzień odpływów. Zagregowany widok siedmiodniowy pokazuje, dokąd ostatecznie popłynął kapitał — a w tym okresie skierował się on stanowczo w stronę Bitcoina.

IBIT BlackRock ponownie przodował w napływach

Zgodnie z szerszym trendem charakterystycznym dla całej ery ETF, IBIT BlackRock zdobył lwią część napływów. Największy na świecie zarządca aktywów odnotował, że jego produkt oparty na Bitcoinie stał się od momentu debiutu dominującą siłą, konsekwentnie przyciągając większość nowego kapitału w całej ofercie ETF.

W oknie siedmiodniowym:

  • IBIT przyciągnął 757,5 miliona dolarów w rolowanych napływach netto.
  • Wydłużył serię do czterech kolejnych dni napływów netto.
  • W ostatnim dniu handlowym samodzielnie dodał 128,3 miliona dolarów.

Inni emitenci również odnotowali aktywność. FBTC Fidelity zyskał 11,2 miliona dolarów w ostatniej sesji, natomiast BITB Bitwise dodał 1,7 miliona dolarów. Kilka funduszy odnotowało skromne odpływy, choć żaden nie zbliżył się do zrównoważenia utrzymującej się siły IBIT.

Połączonym wynikiem był tydzień, w którym napływy były na tyle szerokie, że utrzymały zagregowany popyt na ETF-y zdecydowanie na pozytywnym terytorium.

Jak interpretować dane o przepływach ETF-ów

Przepływy ETF-ów stanowią jedno z najbardziej przejrzystych okien na uczestnictwo instytucjonalne w Bitcoinie. Pokazują, dokąd popłynął kapitał. Nie wyjaśniają jednak, dlaczego inwestorzy podejmowali te decyzje.

Nie sposób ustalić na podstawie danych z jednego tygodnia, czy kupujący uznali lukę w Coldcard za nieistotną, postrzegali ją jako okazję do zakupu, czy też po prostu kontynuowali strategie alokacyjne, które były już w toku.

Można zaobserwować, że popyt instytucjonalny utrzymał się na mocnym poziomie w tygodniu, w którym obawy o bezpieczeństwo Bitcoina dominowały w cyklu informacyjnym. Incydent bezpieczeństwa związany z konkretnym rozwiązaniem depozytowym różni się od szerszej tezy inwestycyjnej dotyczącej Bitcoina, a inwestorzy ETF wydali się komfortowo kontynuować alokację kapitału za pośrednictwem regulowanych produktów.

Rozbieżne ścieżki ekspozycji na Bitcoina

Do Bitcoina nie już uzyskuje się dostęp jedną drogą. Część inwestorów decyduje się na samodzielną ochronę kluczy. Inni uzyskują ekspozycję poprzez spółki publiczne. Rosnąca liczba instytucji korzysta z Bitcoina przez regulowane ETF-y. Każda z tych metod wiąże się z odmiennymi kompromisami, wymaganiami operacyjnymi i uwarunkowaniami ryzyka.

Wydarzenia takie jak luka w Coldcard nieuchronnie wyostrzają kontrolę praktyk depozytowych. Dla instytucji rozważających samodzielną ochronę kluczy wobec depozytu u stron trzecich lub ekspozycji opartej na ETF, takie incydenty potęgują złożoność operacyjną bezpośredniego trzymania Bitcoina — czynnik, który przyczynił się do atrakcyjności regulowanych funduszy. Jednocześnie dane o przepływach ETF oferują mierzalne narzędzie do oceny tego, czy popyt instytucjonalny zmienia się pod warstwą nagłówków medialnych. W tym tygodniu dane wskazują, że popyt pozostał nienaruszony.

Zastrzeżenie: Niniejsza treść została przygotowana w imieniu Bitcoin For Corporations wyłącznie w celach informacyjnych. Nie należy na niej polegać jako na poradzie inwestycyjnej. Nic w tym artykule nie stanowi oferty, zaproszenia ani wezwania do zakupu, sprzedaży lub subskrypcji jakiegokolwiek papieru wartościowego lub produktu finansowego.

Ten artykuł ukazał się pierwotnie w serwisie Bitcoin Magazine i został napisany przez Nicka Warda.