Bitcoin spadł o 3000 dolarów po mocnych danych o zatrudnieniu w USA i rosnących zakładach na podwyżkę stóp przez Fed, ale analityk pozostaje byczy
Najważniejsze informacje
- •Bitcoin spadł w piątek o około 3000 dolarów, poniżej 79 000 USD, po tym jak mocniejsze niż oczekiwano dane o zatrudnieniu w USA zwiększyły zakłady na kolejną podwyżkę stóp przez Rezerwę Federalną.
- •Gospodarka USA stworzyła w sierpniu 162 000 miejsc pracy — prawie trzykrotnie więcej niż prognozowano — a stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,1%.
- •Szanse na wrześniową podwyżkę stóp wzrosły do 60,4% według narzędzia CME FedWatch, wobec mniej niż połowy tydzień wcześniej.
- •Analityk Adam Livingston uważa, że wyprzedaż to krótkoterminowa reakcja, a długoterminowy argument za Bitcoinem pozostaje nienaruszony dzięki ograniczonej podaży 21 milionów monet i rosnącemu długowi publicznemu.
- •Najbliższym kluczowym wydarzeniem jest posiedzenie Fed 15–16 września, a poziom 79 000 USD pełni rolę kluczowego poziomu technicznego dla Bitcoina.

Bitcoin spadł w piątek o około 3000 dolarów po tym, jak mocniejsze niż oczekiwano dane o zatrudnieniu w USA skłoniły traderów do zwiększenia zakładów na kolejną podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Kryptowaluta zeszła poniżej 79 000 USD, choć jeden z analityków utrzymuje, że długoterminowy argument za Bitcoinem pozostaje nienaruszony.
Dlaczego Bitcoin taniał po najnowszych danych o zatrudnieniu
Bezpośrednim impulsem był raport o zatrudnieniu. Biuro Statystyk Pracy USA (BLS) podało, że gospodarka stworzyła w sierpniu 162 000 miejsc pracy — prawie trzykrotnie więcej, niż oczekiwali analitycy — podczas gdy stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,1%. Zobacz także: Rynek krypto spada drugi dzień z rzędu — Bitcoin poniżej 71 000 USD, a tokeny Layer 2 tracą 6%.
Gorący rynek pracy zwiększa prawdopodobieństwo, że Fed utrzyma stopy na wysokim poziomie lub podniesie je dalej, aby ostudzić gospodarkę. Wyższe stopy mają tendencję do odprowadzania kapitału z aktywów ryzykownych, takich jak Bitcoin. Ta zależność to dobrze ugruntowany schemat: w trakcie cyklu zacieśniania polityki Fed, który rozpoczął się w 2022 roku, Bitcoin wielokrotnie poruszał się w zgodzie z oczekiwaniami stopy procentowymi i amerykańskimi danymi makro, zachowując się znacznie bardziej jak akcja spółki technologicznej niż jak zabezpieczenie przed inflacją, którym niektórzy jego zwolennicy go widzą. Zobacz także: Remixpoint sprzedaje ETH, SOL, XRP, DOGE, ale zostawia Bitcoin.
Traderzy zareagowali szybko. Szanse na wrześniową podwyżkę stóp wzrosły do 60,4% według narzędzia CME FedWatch — tydzień wcześniej wynosiły mniej niż połowa. Jeffrey Roach z LPL Financial stwierdził: „wrześniowa podwyżka stóp 16 września wydaje się coraz bardziej prawdopodobna”.
Oczekiwania przekroczyły 50% po mocniejszych niż prognozowane danych płacowych. (Źródło: CME FedWatch za pośrednictwem CryptoPotato)
Cena Bitcoina podążyła za zmianą nastrojów. Po odrzuceniu z okolic 82 400 USD wcześnie w trakcie sesji spadła poniżej 79 000 USD — co oznaczało dzienny spadek o około 3000 dolarów — jak donosi CryptoPotato.
W chwili pisania Bitcoin notowany był w okolicach 79 640 USD, spadając o około 1,6% w ciągu 24 godzin według CoinGecko, co daje mu całkowitą wartość rynkową w okolicach 1,6 biliona dolarów. Ten tygodniowy spadek przypomina wcześniejsze ruchy, w tym zejście poniżej 79 000 USD, gdy XRP przewodził stratom na zakładach o podwyżkę stóp Fed.
Dlaczego jeden z analityków nadal postrzega trend Bitcoina jako konstruktywny
Nie wszyscy widzą w spadku sygnał ostrzegawczy. Analityk Adam Livingston argumentował, że uporczywa inflacja, rosnący dług publiczny oraz odpowiedź polityczna niezbędna do utrzymania systemu w ruchu wzmacniają długoterminowy argument za Bitcoinem — wynika z raportu CryptoPotato.
Krótko mówiąc, postrzega on wyprzedaż jako krótkoterminową reakcję na pojedyncze dane, a nie załamanie szerszego trendu. Bycza teza opiera się na ograniczonej podaży Bitcoina — wynoszącej maksymalnie 21 milionów monet — oraz na jego atrakcyjności w momentach osłabienia zaufania do tradycyjnych pieniędzy. To ten sam argument, który od powstania Bitcoina podtrzymuje jego interpretację jako „cyfrowego złota”, mimo że jego codzienne zachowanie cenowe pozostaje ściśle powiązane z polityką Fed.
Pogląd ten ma jednak ograniczenia. Jeśli Fed utrzyma stopy wyżej dłużej, koszty pożyczek pozostaną wysokie, a aktywa ryzykowne mogą być dalej pod presją. Utrzymanie się ceny wyraźnie poniżej ostatnich dołków — podobnie jak w przypadku, gdy Bitcoin spadł do 78,4 tys. USD po wypowiedziach Fed — podważyłoby długoterminową tezę.
Tło makroekonomiczne jest naprawdę napięte. Oświadczenie Fed z 29 lipca utrzymało docelowy zakres stóp na poziomie 3,5%–3,75%, ale trzech gubernatorów opowiadało się za podwyżką o 25 punktów bazowych, co pokazuje, że urzędnicy są już podzieleni.
Co dalej
Kolejnym kluczowym wydarzeniem jest posiedzenie Fed w dniach 15–16 września. Jeśli decydenci podniosą stopy lub zapowiedzą dalsze podwyżki, Bitcoin może pozostać zmienny; utrzymanie stóp lub gołębia retoryka mogłyby wesprzeć odbicie.
Na wykresach strefa 79 000 USD stała się kluczowym poziomem. Utrzymanie się powyżej niego podtrzymałoby byczy scenariusz, natomiast zdecydowane przebicie w dół mogłoby otworzyć drogę w stronę poziomów ostatnio widzianych, gdy Bitcoin notowany był w okolicach 77 500 USD.
Sentyment pozostaje pozytywny. Indeks Strachu i Chciwości wynosi 73, znajdując się na terytorium „chciwości”, co oznacza, że traderzy mimo korekty są nadal gotowi podejmować ryzyko.
Dla zwykłych posiadaczy praktyczny wniosek jest prosty: ten ruch napędziło pojedyncze raport o zatrudnieniu i zmieniające się oczekiwania stopy procentowe, a nie żaden problem sam w sobie z Bitcoinem. Wrześniowa decyzja Fed będzie prawdopodobnie miała większe znaczenie niż jednodniowa zmiana ceny.
Zastrzeżenie: Ten artykuł ma wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowi porady finansowej ani inwestycyjnej. Rynki kryptowalut i aktywów cyfrowych wiążą się ze znacznym ryzykiem. Zawsze przeprowadź własny research przed podjęciem decyzji.