Bitcoin przebija 79 000 dolarów, zanim napotyka silny opór w okolicach 80 000 dolarów
Najważniejsze informacje
- •Bitcoin osiągnął śróddzienny szczyt na poziomie około 79 406 dolarów, zanim sprzedający zepchnęli kurs w dół; później odzyskał poziom 79 000 dolarów.
- •Kryptowaluta zyskała 2,5% w ciągu dnia i ponad 24% w ciągu ostatnich siedmiu dni.
- •RSI znajduje się w strefie głębokiego wykupienia, a MACD pozostaje zdecydowanie byczy.
- •Wpływy do amerykańskich spotowych ETF-ów na bitcoina oraz operacje skupu obligacji skarbowych zostały wskazane jako czynniki wspierające zwyżkę.
- •W poniedziałek na instrumentach pochodnych opartych na kryptowalutach zlikwidowano około 337,28 mln dolarów, w tym 66,43 mln dolarów w krótkich pozycjach na bitcoina.

Bitcoin przebija 79 000 dolarów, a momentum przedłuża jego najostrzejszy tygodniowy wzrost
Poniedziałkowa sesja układa się jako kontynuacja najostrzejszego od dłuższego czasu tygodniowego wzrostu bitcoina. Dzienny wskaźnik siły względnej (RSI) sygnalizuje głębokie wykupienie w przedziale 79–82, natomiast wskaźnik zbieżności i rozbieżności średnich kroczących (MACD) pozostaje zdecydowanie byczy, a jego linia znajduje się znacznie powyżej linii sygnałowej, z dodatnim histogramem na poziomie około 1500–3400. Odczyty RSI powyżej 70 są tradycyjnie uznawane za obszar wykupienia — strefę, w której momentum wyprzedziło ostatnie zakresy notowań — choć silne trendy mogą utrzymywać się w tym obszarze przez dłuższy czas.
Bitcoin osiągnął śróddzienny szczyt na poziomie około 79 406 dolarów na giełdzie Bitstamp, zanim sprzedający zdołali odbić kurs. Wiodąca kryptowaluta zyskała dziś 2,5% wobec dolara amerykańskiego i ponad 24% w ciągu ostatnich siedmiu dni. Choć byki nie ustępują, 24-godzinny wolumen obrotu pozostaje umiarkowany i wynosi 36,758 mld dolarów. Otwarte pozycje na terminowych kontraktach na bitcoina wynoszą 57,57 mld dolarów, a największy udział w nich mają CME — regulowana amerykańska giełda, której kontrakty są szeroko wykorzystywane przez inwestorów instytucjonalnych — oraz Binance.
Popyt na ETF-y napędza zwyżkę
Jedną z głównych sił napędzających wzrosty bitcoina był nieustający popyt na amerykańskie spotowe fundusze giełdowe na bitcoina (ETF-y) — oparte na rynku spot produkty zatwierdzone przez regulatorów w styczniu 2024 roku, które pozwalają tradycyjnym rachunkom maklerskim na bezpośrednią ekspozycję na bitcoina. Starszy analityk ETF z Bloomberga Eric Balchunas przyjrzał się tym przepływom na platformie X, gdy $BTC ponownie mocno zyskiwał.
"Bitcoin ETFs took just about $2b last week- their best week since the Good Ol Days of Oct 2025 as price went from $64k to $77k in a New York minute (that counts as God candle yeah?)."
Balchunas dodał: "Anyway, this is one of the benefits of a commodity in a constant state of supply shock."
Jego ujęcie oparte na szoku podażowym wynika z definiującego ograniczenia projektowego bitcoina: całkowita emisja jest ograniczona do 21 milionów monet, dlatego nowa podaż jest ustalona przez protokół i nie może zwiększyć się w odpowiedzi na rosnący popyt tak, jak to możliwe na większości rynków surowcowych.
Skupy obligacji skarbowych i lewar dolewają oliwy do ognia
Wśród innych sił wspierających zwyżkę bitcoina jest decyzja Departamentu Skarbu USA o co najmniej podwojeniu skali operacji skupu papierów o dłuższym terminie zapadalności — od 10 do 30 lat — będących częścią regularnego programu skupu, który Skarb uruchomił w 2024 roku w celu wsparcia płynności już wyemitowanych papierów. Ruch został dodatkowo wzmocniony przez lewar: z rynków instrumentów pochodnych zlikwidowano około 3 mld dolarów, a niektóre szacunki wskazują, że łączny bilans w skali całej zwyżki zbliża się do 4 mld dolarów. Likwidacje — wymuszone zamknięcie lewarowanych pozycji, gdy cena porusza się niezgodnie z ich kierunkiem — mogą potęgować zmienność, ponieważ kaskadowe wezwania do uzupełnienia depozytów zabezpieczających wyzwalają dalszą sprzedaż lub zakupy.
Samego poniedziałku na instrumentach pochodnych opartych na kryptowalutach wymazano 337,28 mln dolarów, w tym 66,43 mln dolarów w krótkich pozycjach na $BTC.
Opór na poziomie 79 406 dolarów w obliczu nadchodzących katalizatorów
Pomimo ostatniego wzrostu bitcoin trafił na mur po osiągnięciu 79 406 dolarów w poniedziałkowy poranek, a opór powyżej tego poziomu wydaje się coraz bardziej uporczywy. W nadchodzących tygodniach inwestorzy będą obserwować kilka istotnych katalizatorów, w tym sympozjum banków centralnych w Jackson Hole — doroczne spotkanie Rezerwy Federalnej w Kansas City, podczas którego wypowiedzi szefa Fed historycznie ukierunkowywały rynkowe oczekiwania dotyczące ścieżki stóp procentowych — oraz wrześniową decyzję Fed ws. stopy funduszy federalnych. Wzrok będzie też skierowany na napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz na sytuację wokół Cieśniny Ormuz.
Każdy z tych punktów zapalnych może skierować $BTC ostro w dowolną stronę. Jednocześnie zwolennicy bitcoina argumentują, że kolejny etap wzrostów może przyćmić wszystko, co rynek dotąd widział. Prezes Strive Matt Cole w poniedziałek wzmocnił to przekonanie, twierdząc, że bitcoin może okazać się rasowym koniem wyścigowym, który zostawi wszystkie pozostałe aktywa w tumanie kurzu.
"Bitcoin priced in gold is reinforcing my view that the next Bitcoin cycle will be the strongest we have ever seen," wyjaśniał Cole na platformie społecznościowej X. "The dollar thesis I wrote about below and the growing hunt for scarcity in an AI-driven world of abundance both point toward a powerful structural tailwind for scarce assets. The $BTC /gold ratio adds another important signal: within that expanding scarcity trade, bitcoin may be beginning to reassert its relative leadership and reclaim the title of fastest horse."
W poniedziałek o 9:55 czasu letniego wschodniego wybrzeża USA (EDT) $BTC notowany był na poziomie 78 272 dolarów, a nawet niżej po uderzeniu w opór na poziomie 79 406 dolarów i wyżej. Do godziny 10:15 kupujący zdołali wypchnąć kurs z powrotem powyżej 79 000 dolarów. Byki wciąż napierają, lecz uporczywy sufit oporu nad rynkiem — konkretnie psychologiczna strefa 80 tys. dolarów — wciąż nie pęka.
Źródło: news.bitcoin.com