Moment BIP110 Bitcoina: trzy możliwe scenariusze
Najważniejsze informacje
- •BIP110 to zmiana protokołu konsensusu wdrożona przez Bitcoin Knots, która ogranicza rozmiar wyjść OP_RETURN, aby zmniejszyć ilość danych niefinansowych w blockchainie.
- •Propozycja nadal nie ma konsensusu, ponieważ dominująca implementacja, Bitcoin Core, nie przyjęła jej, a wsparcie sygnalizuje jedynie szacunkowo 1–2% górników.
- •Począwszy od około 8 sierpnia przy bloku 961,632 węzły egzekwujące BIP110 zaczną odrzucać bloki, które nie sygnalizują wsparcia dla aktualizacji.
- •Trwały rozłam blockchaina może stworzyć nową kryptowalutę, ale brak ochrony przed replay w BIP110 oznacza, że transakcje mogą zostać nieumyślnie zduplikowane na obu łańcuchach.
- •Użytkownicy, którzy chcą zabezpieczyć potencjalne forkcoiny w razie rozłamu łańcucha, powinni korzystać z portfeli z samodzielną kontrolą kluczy i unikać wykonywania transakcji, dopóki sytuacja się nie ustabilizuje.

Nota autora: Zdaniem autora BIP110 jest zarówno bezużyteczny, jak i szkodliwy, i autor oczekuje, że zakończy się niepowodzeniem (zob. Scenariusz 1). Mimo to artykuł został napisany tak faktycznie, jak to możliwe, rozważając różne możliwe scenariusze w nadziei na wprowadzenie większej jasności w tej próbie miękkiego forka.
Debata o danych w blockchainie Bitcoina — która nasiliła się, gdy protokoły inskrypcji, takie jak Ordinals, zaczęły osadzać obrazy, tekst i inne dane niefinansowe w zwykłych transakcjach — eskalowała do punktu, w którym Bitcoin Knots wdrożył BIP110: zmianę protokołu konsensusu, która tymczasowo ogranicza rozmiar wyjść OP_RETURN (rodzaj wyjścia transakcji mogącego przenosić dowolne dane) i ma również na celu ograniczenie innych rodzajów danych w blockchainie Bitcoina. Jednak BIP110 nie ma konsensusu. Nie wszyscy zgadzają się, że w ogóle istnieje problem wymagający rozwiązania, ani że BIP110 rozwiązuje go w jakikolwiek istotny sposób, a przy tym ogranicza Bitcoina w potencjalnie szkodliwy sposób. Co najbardziej oczywiste, Bitcoin Core — wciąż zdecydowanie najczęściej używana implementacja Bitcoina, która w ostatnich wydaniach poszła w przeciwnym kierunku, łagodząc własne zasady przekazywania OP_RETURN zamiast je zaostrzać — nie przyjął BIP110, a tylko około 1–2% mocy haszującej sygnalizowało dla niego wsparcie w ostatnich tygodniach.
Mimo to węzły egzekwujące BIP110, takie jak Bitcoin Knots, wkrótce — począwszy od bloku 961,632, który ma zostać wydobyty około 8 sierpnia — zaczną odrzucać bloki, które nie sygnalizują wsparcia dla aktualizacji. Oto trzy główne scenariusze tego, jak może się to potoczyć.
Scenariusz 1: (Prawie) żaden górnik nie sygnalizuje
Jeśli obecne sygnalizowanie przez górników jest jakąkolwiek wskazówką, to właśnie ten scenariusz należy oczekiwać. Z perspektywy osób uruchamiających Bitcoin Core lub inne niewymuszające BIP110 węzły i portfele (zdecydowaną większość ekosystemu Bitcoina) bloki będą wydobywane jak zwykle, a transakcje będą przetwarzane normalnie. Osoby, które nie śledzą aktywnie tych wydarzeń w mediach społecznościowych lub gdzie indziej, mogą nawet nie zauważyć, że dzieje się coś nietypowego — a w praktyce dla nich rzeczywiście nic nietypowego nie będzie; BIP110 ich nie dotyczy.
Nie dotyczy to jednak osób uruchamiających Bitcoin Knots lub inne węzły egzekwujące BIP110. Ponieważ ich oprogramowanie będzie odrzucać bloki bez sygnału, nie zobaczą one praktycznie żadnych nowych bloków wcale (albo być może tylko kilka tygodniowo), a transakcje przychodzące i wychodzące nie będą się potwierdzać — albo będą potwierdzane skrajnie wolno. W praktyce te węzły staną i staną się bezużyteczne.
Jeśli tak się stanie, zwolennicy BIP110 będą musieli zdecydować, czy czekać, aż sytuacja się poprawi (zob. Scenariusz 3), zrezygnować (wracając do oprogramowania nieegzekwującego BIP110), czy wdrożyć kolejną zmianę protokołu, na przykład hard fork do innego algorytmu wydobycia proof-of-work. Taki hard fork mógłby potencjalnie ponownie umożliwić wydobycie przy użyciu GPU, pozwalając większej liczbie osób wydobywać nowe bloki i tworzyć blockchain z egzekwowaniem zasad BIP110. Oznaczałoby to jednak również, że węzły BIP110/hard fork trwale odłączą się od reszty ekosystemu Bitcoina, tworząc w istocie nową kryptowalutę.
Scenariusz 2: (Prawie) wszyscy górnicy sygnalizują
To scenariusz prognozowany przez kilku prominentnych zwolenników BIP110. W tym scenariuszu, gdy zacznie się obowiązkowe okno sygnalizacji, wszyscy górnicy nagle zaczną sygnalizować wsparcie dla BIP110 — albo przynajmniej większość górników będzie sygnalizować i odrzucać wszelkie bloki bez sygnału, tak aby wszystkie bloki trafiające do blockchaina zawierały sygnał BIP110.
Jeśli tak się stanie, wszystkie węzły Bitcoina (zarówno Knots, jak i Core) pozostaną kompatybilne, a sygnały w blokach będą wskazywać, że górnicy planują zacząć egzekwować zasady BIP110 dwa tygodnie później. Transakcje naruszające BIP110 nie powinny do początku września trafiać do bloków. W istocie jest to scenariusz sukcesu dla BIP110; choć poparła go tylko niewielka frakcja deweloperów, górników i użytkowników, aktualizacja wchodzi w życie w całej sieci.
Jednak nawet w tym scenariuszu istnieje istotne zastrzeżenie. Sygnalizacja w blockchainie jest użytecznym mechanizmem koordynacji wdrażania soft forków, ale technicznie nie gwarantuje, że nowe zasady zostaną wyegzekwowane. Górnicy mogą sygnalizować wsparcie dla aktualizacji bez faktycznego używania oprogramowania BIP110 — co mogliby zrobić na przykład po to, aby upewnić się, że ich bloki nie zostaną odrzucone przez węzły Bitcoin Knots w trakcie obowiązkowego okna sygnalizacji.
Zasady protokołu Bitcoina są ostatecznie egzekwowane przez węzły ekonomiczne, a nic obecnie nie wskazuje na to, że większość z nich będzie egzekwować zasady BIP110, nawet jeśli wszystkie bloki będą zawierały sygnał. Jeśli więc transakcje naruszające BIP110 zostaną później mimo wszystko zaakceptowane przez większość górników, te węzły ekonomiczne zaakceptują bloki, które je zawierają, podczas gdy węzły BIP110 nie. Blockchain i tak rozdzieliłby się pomiędzy węzły, które egzekwują BIP110, i te, które tego nie robią.
Scenariusz 3: znacząca mniejszość górników sygnalizuje
To scenariusz, który natychmiast podzieliłby łańcuch. Obecnie około dwa procent górników sygnalizuje wsparcie dla BIP110, co prawdopodobnie jest zbyt mało, by miało znaczenie (zob. Scenariusz 1). Wyobraźmy sobie jednak, że liczba ta szybko wzrasta mniej więcej dziesięciokrotnie. Musimy też założyć, że ta znacząca mniejszość sama odrzuca wszelkie bloki bez sygnału — w przeciwnym razie nadal byłoby to nie do odróżnienia od Scenariusza 1, w którym węzły BIP110 się zatrzymują (ponieważ wymagają, aby WSZYSTKIE bloki zawierały sygnał).
Jeśli ta znacząca mniejszość zarówno sygnalizuje, jak i odrzuca bloki bez sygnału, zaczęłaby budować własny mniejszościowy blockchain zawierający wyłącznie bloki z sygnałem. Bloki w tym mniejszościowym łańcuchu byłyby potwierdzane znacznie wolniej niż zwykle — może tylko jeden lub dwa na godzinę — ale węzły BIP110 pozostałyby względnie użyteczne. Po kilku miesiącach trudność wydobycia dostosowałaby się, więc bloki byłyby znajdowane ponownie z częstotliwością zbliżoną do sześciu na godzinę. Kolejne kilka tygodni później zasady BIP110 weszłyby w życie.
Tymczasem Bitcoin Core i inne niewymuszające BIP110 węzły nadal działałyby dość normalnie. Ich bloki byłyby przez pewien czas potwierdzane nieco wolniej — może około czterech lub pięciu na godzinę — ale po kilku tygodniach trudność wydobycia dostosowałaby się także tutaj, przywracając średnio sześć bloków na godzinę. Zasady BIP110 nigdy nie weszłyby w życie na tym blockchainie. W rezultacie blockchain BIP110 i blockchain z oryginalnymi zasadami istniałyby obok siebie jako dwie różne kryptowaluty, bezterminowo.
W tym scenariuszu istnieje jednak również jedno istotne zastrzeżenie. Jeśli łańcuch BIP110 później wyprzedziłby oryginalny łańcuch pod względem długości (z powodu przenoszenia się górników na łańcuch BIP110), wszystkie węzły — zarówno Core, jak i Knots — zaakceptowałyby łańcuch BIP110 jako jedyny łańcuch. Oryginalny łańcuch zostałby w takim przypadku odrzucony, czyli „wymazany”. To jednostronne ryzyko wymazania jest właśnie powodem, dla którego zwolennicy BIP110 oczekują, że wszyscy górnicy wykażą sygnał z wyprzedzeniem, zapobiegając rozłamowi. Górnicy nie będą chcieli wydobywać na blockchainie, który może później zostać odrzucony, argumentują, ponieważ oznaczałoby to również utratę wszystkich nagród blokowych, które na nim zdobyli.
W praktyce użytkownicy i górnicy, którzy chcą zapobiec wymazaniu oryginalnego łańcucha, mogliby to zrobić sami: mogą ręcznie unieważnić dowolny blok na mniejszościowym łańcuchu BIP110, dopóki pozostaje on łańcuchem mniejszościowym. W ten sposób ich węzły odrzucałyby przejście na niego, nawet jeśli w przyszłości stanie się dłuższy, czyniąc rozłam również trwałym.
Co się stanie, jeśli łańcuch trwale się rozdzieli?
Jeśli i kiedy blockchain Bitcoina trwale się rozdzieli, zasadniczo oznacza to powstanie nowej kryptowaluty, czyli „forkcoina”. Każdy, kto posiada BTC w momencie rozłamu, automatycznie otrzyma równowartość monet na nowym blockchainie, podobnie jak miało to miejsce w przypadku Bitcoina i Bitcoin Cash w 2017 roku, które same były produktami wojny o rozmiar bloków, dzielącej społeczność Bitcoina przez lata w kwestii kierunku rozwoju sieci. W rzeczywistości jednak te sprawy nie muszą być tak proste i jeśli BIP110 rzeczywiście spowoduje rozłam łańcucha w którymkolwiek z powyższych scenariuszy, prawdopodobnie pojawią się komplikacje.
Po pierwsze, niemal na pewno pojawi się spór o to, która strona łańcucha reprezentuje „Bitcoin” („BTC”), a która jest nowym forkcoinem. Wydaje się jednak prawdopodobne, że blockchain z oryginalnymi zasadami będzie przez większość osób uznawany za „Bitcoin”, podczas gdy blockchain z zasadami BIP110 będzie nazwany inaczej — na razie nazwiemy go „BIP110 coin”.
Dostęp do monet BIP110 będzie wymagał oprogramowania specyficznego dla BIP110, takiego jak Bitcoin Knots. Nowe monety nie pojawią się na węzłach Bitcoin Core ani w większości portfeli.
Jednak BIP110 nie zawiera obecnie ochrony przed replay. Oznacza to, że transakcje na jednym łańcuchu mogą zostać skopiowane („zreplayowane”) na drugim łańcuchu. Zamiast wysłać tylko BTC, użytkownicy mogliby nieświadomie wysłać również równowartość monet BIP110 na identyczny adres na łańcuchu BIP110 — albo odwrotnie.
Na tym etapie trudno oszacować, ile warte będą forkcoiny, a nawet czy będą cokolwiek warte. Brak zainteresowania kupnem monet BIP110 poprzez kontrakty futures na fork sugeruje, że po rozłamie zainteresowanie ich kupnem może być również niewielkie. Jeśli jednak mimo to chcesz mieć pewność, że otrzymasz monety BIP110, jeśli takie w ogóle będą, najlepiej jest przechowywać BTC samodzielnie (mieć dostęp do swoich kluczy prywatnych) i nie wysyłać żadnych transakcji, dopóki sytuacja się nie uspokoi i nie będzie większej jasności co do dalszego postępowania.
Aaron van Wirdum jest byłym redaktorem naczelnym Bitcoin Magazine i autorem The Genesis Book: The Story of the People and Projects That Inspired Bitcoin. Obserwuj go na Nostr.
Ten artykuł po raz pierwszy ukazał się w Bitcoin Magazine i został napisany przez Aarona van Wirduma.