Bessa Bitcoina podąża za historycznymi wzorcami, wskazują raporty VanEck i CryptoQuant
Najważniejsze informacje
- •Bitcoin spadł o około 50% z październikowego szczytu rekordowego na poziomie około 126 080 USD do niedawnych poziomów w okolicach 60 000 USD.
- •VanEck przypisuje obecny spadek powtarzającemu się czteroletniemu cyklowi halvingu Bitcoina i informuje, że jego ramy GEO wykazują wczesne oznaki formowania się dna rynku.
- •Skorygowane dane NUPL CryptoQuant pokazują, że długoterminowi posiadacze Bitcoina ponoszą głębsze niezrealizowane straty niż średnia szerszego rynku — wzorzec, który pojawił się przy każdym poprzednim głównym dnie cyklu.
- •Zarówno VanEck, jak i CryptoQuant ostrzegają, że obecne wskaźniki rynkowe nie osiągnęły jeszcze skrajnie niskich poziomów obserwowanych w poprzednich bessach, które zazwyczaj obejmowały spadki rzędu 70 do 80 procent od szczytu do dołka.
- •Uruchomienie amerykańskich spotowych funduszy ETF na Bitcoina na początku 2024 roku rozszerzyło dostęp instytucjonalny do tego aktywa, wprowadzając różnicę strukturalną względem poprzednich cykli, która może wpłynąć na głębokość obecnego spadku.

Bitcoin spadł z rekordowego szczytu na poziomie około 126 080 USD w październiku do niedawnych poziomów w okolicach 60 000 USD — spadek o blisko 50%, który zachwiał nastrojami rynkowymi. Według jednak analiz zarządzającego aktywami VanEck oraz firmy zajmującej się analityką blockchaina CryptoQuant, ten spadek może być zgodny ze wzorcami zaobserwowanymi w poprzednich cyklach rynkowych.
W czwartkowym raporcie VanEck zauważył, że obecny spadek Bitcoina podąża za historycznym czteroletnim cyklem halvingu tego aktywa. W ramach tego mechanizmu, wbudowanego w protokół Bitcoina, nagroda za wydobycie jest zmniejszana o połowę mniej więcej co cztery lata, co ogranicza tempo napływu nowej podaży na rynek. Najnowszy halving miał miejsce w kwietniu 2024 roku. VanEck określił obecny spadek jako powtarzającą się cechę struktury rynkowej Bitcoina, a nie odejście od niej.
Ramy GEO VanEck — które monitorują Globalną Płynność (Global Liquidity), Dźwignię Ekosystemu (Ecosystem Leverage) i Aktywność On-Chain (On-Chain Activity) — pokazują obecnie dwa z trzech sygnałów w strefie neutralnej, podczas gdy sygnał dźwigni ekosystemu jest opisywany jako konstruktywny. Firma stwierdziła, że ta kombinacja wskazuje na wczesne oznaki formowania się dna i zasugerowała, że może to być odpowiedni moment na rozpoczęcie stopniowego budowania pozycji.
Odrębne badania CryptoQuant wskazują podobnym kierunku. Analitycy firmy podkreślili dane on-chain wskazujące, że długoterminowi posiadacze Bitcoina — powszechnie uznawani za najbardziej stabilną i tolerującą straty grupę na rynku — ponoszą obecnie głębsze niezrealizowane straty niż szerszy rynek, na podstawie skorygowanych danych Net Unrealized Profit/Loss (NUPL). NUPL to powszechnie stosowana metryka on-chain, która mierzy łączny niezrealizowany zysk lub stratę wszystkich monet w odniesieniu do ceny ich ostatniego przemieszczenia, dostarczając informacji o ogólnych nastrojach rynkowych i zachowaniu posiadaczy.
Analityk CryptoQuant MorenoDV zauważył w tym tygodniu, że ta konkretna dynamika — długoterminowi posiadacze ponoszący większe straty niż średnia rynkowa — pojawiła się przy każdym poprzednim głównym dnie cyklu.
CryptoQuant jednak ostrzegł przed przedwczesnym ogłaszaniem dna. W poprzednich cyklach ta sama metryka długoterminowych posiadaczy spadała do znacznie głębszych skrajności ujemnych, zanim osiągnięto rzeczywiste minimum, a w poprzednich bessach Bitcoin tracił rzędu 70 do 80 procent od szczytu do dołka. Obecne odczyty nie osiągnęły jeszcze tych poziomów, co sugeruje, że Bitcoin może nadal zmierzyć się z kolejnym gwałtownym epizodem kapitulacji — chyba że silniejszy popyt instytucjonalny i bardziej odporna baza posiadaczy pozwolą obecnemu cyklowi osiągnąć dno z mniejszymi stratami niż poprzednie. Uruchomienie amerykańskich spotowych funduszy ETF na Bitcoina na początku 2024 roku rozszerzyło dostęp instytucjonalny do tego aktywa, co stanowi różnicę strukturalną względem poprzednich cykli, która — jak argumentują niektórzy uczestnicy rynku — mogłaby zmienić trajektorię spadków i ożywień.
Biorąc to wszystko pod uwagę, oba raporty opisują rynek, który jawi się jako obciążony według standardów historycznych, ale nie osiągnął jeszcze skrajności charakteryzujących dna poprzednich cykli.
Ten wpis ukazał się po raz pierwszy w Bitcoin Magazine, a jego autorem jest Mathew Di Salvo.