365-dniowy kroczący ROI Bitcoina spadł poniżej 1, co oznacza stratę około 49% dla posiadaczy trzymających od roku
Najważniejsze informacje
- •365-dniowy kroczący wskaźnik ROI Bitcoina wynosi około 0,514, co oznacza, że roczny okres trzymania przyniósł stratę rzędu około 49%.
- •Odczyty rocznego ROI poniżej progu rentowności występowały wcześniej podczas rynków niedźwiedzich w latach 2014–2015, 2018–2019 i 2022, jednak spadek poniżej 1 nie musi oznaczać dna rynku.
- •Bitcoin notowany jest w okolicach 62 900 USD, poniżej krótkoterminowych średnich kroczących 63 400–63 900 USD, średniej 100-dniowej na poziomie 66 500 USD oraz średniej 200-dniowej na poziomie około 71 800 USD.
- •Dzienny wskaźnik RSI spadł do około 42,5, poniżej swojej średniej sygnałowej wynoszącej około 49, ale wciąż pozostaje powyżej strefy wyprzedania.
- •Roczny okres trzymania ma znaczenie, ponieważ decyduje o długoterminowym opodatkowaniu zysków kapitałowych w jurysdykcjach takich jak Stany Zjednoczone.

Bitcoin przekroczył niewygodny próg dla długoterminowych posiadaczy: jego 365-dniowy kroczący wskaźnik zwrotu z inwestycji (ROI) utrzymuje się obecnie zdecydowanie poniżej 1. Najnowszy odczyt na poziomie około 0,514 wskazuje, że Bitcoin jest wart jedynie ok. 51% tego, ile był wart rok temu, przez co ostatni 12-miesięczny okres trzymania okazuje się wyraźnie nieopłacalny.
Jak działa ten wskaźnik
365-dniowy kroczący wskaźnik ROI porównuje bieżącą cenę Bitcoina z jego ceną sprzed roku — punktem odniesienia, który sam przesuwa się wraz z posuwającym do przodu oknem kroczącym, dzięki czemu przebieg wskaźnika odzwierciedla, jak dzisiejsza cena wypada na tle poziomów sprzed dwunastu miesięcy. Odczyt większy od 1 oznacza, że roczny posiadacz osiąga zysk, natomiast wartość 1 wyznacza próg rentowności. Przy odczycie 0,514 wskaźnik pokazuje ujemną stopę zwrotu rzędu około 49% w tym okresie.
Roczny horyzont nie jest przypadkowy. W kilku jurysdykcjach — najbardziej dostrzegalnie w Stanach Zjednoczonych — okresy trzymania dłuższe niż rok decydują o długoterminowym traktowaniu podatkowym zysków kapitałowych, co jest jednym z powodów szczególnej uwagi poświęcanej rocznym stopom zwrotu.
Spadki poniżej progu 1,0 historycznie przypadały na niektóre z najgorszych okresów dla rynku Bitcoina. W latach rynków niedźwiedzich 2014–2015, 2018–2019 i 2022 wskaźnik przez dłuższy czas pozostawał poniżej progu rentowności. Te cykle pokazują także, jak głębokie bywają dołki: w 2018 roku Bitcoin stracił ponad 80% od szczytu z końca 2017 roku w okolicach 20 000 USD, a w 2022 roku, w następstwie upadku FTX, spadł z około 69 000 USD do poniżej 17 000 USD — co oznacza spadek od szczytu do dołka rzędu około 75%. Zejcie poniżej 1 nie musi jednak koniecznie sygnalizować dna rynku. Poprzednie cykle pokazują, że 365-dniowy ROI może utrzymywać się na niskim poziomie przez wiele miesięcy — i jeszcze wyraźnie spadać — zanim Bitcoin ukształtuje trwałą odbudowę. W związku z tym obecny odczyt jest bardziej przydatny jako opis reżimu rynkowego niż jako bezpośredni sygnał kupna.
Obraz techniczny
Dane z wykresów cenowych wspierają tę interpretację. Po nieudanej próbie wybicia z ostatniej konsolidacji Bitcoin notowany jest w okolicach 62 900 USD. $BTC spadł poniżej swoich krótkoterminowych średnich kroczących, które mieszczą się między 63 400 a 63 900 USD, podczas gdy 100-dniowa średnia krocząca utrzymuje się wyraźnie wyżej, na poziomie 66 500 USD. 200-dniowa średnia krocząca, na poziomie około 71 800 USD, jest oddalona jeszcze bardziej, co wywiera presję na szerszą strukturę techniczną Bitcoina. Te średnie pełnią również rolę poziomów odniesienia, tradycyjnie monitorowanych przez obserwatorów wykresów: najpierw przedział 63 400–63 900 USD, następnie 66 500 USD, a potem 71 800 USD.
Momentum również słabnie. Dzienny wskaźnik RSI spadł do około 42,5, poniżej swojej średniej sygnałowej wynoszącej około 49, choć wciąż znajduje się z zapasem powyżej strefy wyprzedania — co pozostawia sprzedającym przestrzeń do wywierania dalszej presji.
Co ten odczyt oznacza — a czego nie oznacza
Kluczowe rozróżnienie polega na tym, że ujemny 365-dniowy ROI opisuje to, co Bitcoin już przeszedł, zamiast prognozować, co wydarzy się dalej. Historycznie gwałtownie spadające roczne stopy zwrotu wyłaniały się podczas istotnych okresów akumulacji, jednak takie zwroty akcji okazały się trudne do przewidzenia wyłącznie na podstawie ROI.
Na ten moment zakup i trzymanie Bitcoina przez pełny rok przyniósł znaczącą stratę. Powrót powyżej progu ROI 1,0 wymagałby czegoś więcej niż przejściowej stabilizacji: $BTC potrzebowałby trwałego, długoterminowego wzrostu ceny, zdolnego zniwelować pełny rok gorszych wyników.
Źródło: U.Today, za pośrednictwem CryptoNewsNet