AktualnościKryptoBernstein przewiduje Bitcoin na poziomie 300 000 dolarów w ciągu trzech lat w miarę nabierania rozpędu przez debasement trade

Bernstein przewiduje Bitcoin na poziomie 300 000 dolarów w ciągu trzech lat w miarę nabierania rozpędu przez debasement trade

Autor: Hokanews·

Najważniejsze informacje

  • Bernstein prognozuje, że Bitcoin może osiągnąć 300 000 dolarów w ciągu trzech lat.
  • Firma powiązała swoją prognozę z debasement trade — poszukiwaniem przez inwestorów aktywów o ograniczonej podaży w obliczu obaw o wartość walut.
  • Stała podaż Bitcoina wynosząca 21 milionów monet oraz harmonogram emisji oparty na halvingach pozostają kluczowe dla argumentacji inwestycyjnej.
  • Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoin rozpoczęły notowania w styczniu 2024 r., poszerzając dostęp instytucjonalny do tego aktywa.
  • Bernstein zaznaczył, że prognoza ma charakter warunkowy i zależy od popytu na Bitcoin, trendów makroekonomicznych oraz szerszych warunków monetarnych.
Bernstein przewiduje Bitcoin na poziomie 300 000 dolarów w ciągu trzech lat w miarę nabierania rozpędu przez debasement trade

Według danych udostępnionych na X Bernstein, globalna firma badawczo-brokerska, prognozuje, że Bitcoin może osiągnąć 300 000 dolarów w ciągu trzech lat. Cel ten plasuje kryptowalutę znacznie powyżej jej obecnej wyceny rynkowej i odzwierciedla przekonanie firmy, że tzw. debasement trade może stać się coraz istotniejszym czynnikiem wspierającym popyt na ten aktyw cyfrowy.

Bernstein wiąże prognozę dotyczącą Bitcoina z debasement trade

W centrum prognozy znajduje się rosnące zainteresowanie deprecjacją walut — spadkiem siły nabywczej waluty, często wiązanym z ekspansją monetarną, inflacją lub obawami dotyczącymi długu publicznego i polityki fiskalnej. Określenie „debasement trade” jest coraz częściej używane wśród strategów rynkowych na opis napływu środków inwestorów do aktywów o ograniczonej podaży, zwłaszcza złota i Bitcoina, gdy te obawy się nasilają.

Bitcoin jest często omawiany w tym kontekście, ponieważ jego protokół ustala maksymalną podaż na poziomie 21 milionów monet. W przeciwieństwie do walut fiducjarnych, których podaż może być kształtowana przez banki centralne i politykę monetarną, emisja Bitcoina podlega regułom zapisanym w samej sieci.

Prognoza Bernsteina zakładająca 300 000 dolarów wskazuje, że firma uważa te cechy za coraz istotniejsze dla narracji inwestycyjnej wokół Bitcoina w ciągu najbliższych trzech lat. Prognoza nie wyznacza gwarantowanej przyszłej ceny Bitcoina; jest raczej oceną poziomu, na którym kryptowaluta mogłaby się notować w oparciu o czynniki wskazane w tej prognozie.

Stała podaż Bitcoina pozostaje kluczowa dla argumentacji inwestycyjnej

Ograniczona podaż Bitcoina od dawna stanowi fundamentalny element jego rynkowej propozycji. Nowe monety wprowadzane są poprzez mining, przy czym tempo nowej emisji maleje w czasie dzięki zaplanowanym redukcjom nagród blokowych. Zdarzenia te, znane jako halvingi, odbywają się mniej więcej co cztery lata; ostatni z nich, w kwietniu 2024 r., obniżył nagrodę za wydobycie bloku z 6.25 BTC do 3.125 BTC.

Ta z góry określona struktura podaży przyczyniła się do porównywania Bitcoina z aktywami o ograniczonej podaży, takimi jak złoto. Zwolennicy kryptowaluty często wskazują na jego stałą podaż, omawiając jego potencjalną rolę jako zabezpieczenia przed rozcieńczeniem pieniądza. Samo złoto od 2024 r. ustanawia kolejne historyczne rekordy — trend powszechnie przypisywany skupom kruszcu przez banki centralne i utrzymującemu się zainteresowaniu inwestorów twardymi aktywami, co zwiększyło widoczność szerszej narracji o deprecjacji walut na głównych rynkach.

Debasement trade opisany w prognozie Bernsteina rozszerza tę dyskusję o szerszy kontekst makroekonomiczny. Zamiast skupiać się wyłącznie na wykorzystaniu Bitcoina jako aktywa cyfrowego lub sieci płatniczej, ta teza rozważa, jak inwestorzy mogą alokować kapitał, gdy obawiają się o długoterminową wartość tradycyjnych walut.

Zainteresowanie instytucjonalne zmieniło profil rynkowy Bitcoina

Krajobraz inwestycyjny Bitcoina ewoluował również wraz ze wzrostem udziału instytucji. Firmy finansowe, zarządzający aktywami i korporacje mocniej zaangażowały się w rynek aktywów cyfrowych, tworząc dodatkowe kanały, przez które inwestorzy mogą uzyskać ekspozycję na Bitcoin.

Rozwój regulowanych produktów inwestycyjnych jeszcze głębiej włączył Bitcoina w tradycyjne rynki finansowe. W Stanach Zjednoczonych spotowe ETF-y na Bitcoin rozpoczęły notowania w styczniu 2024 r. po uzyskaniu zgody regulatorów, co umożliwiło inwestorom utrzymywanie ekspozycji na Bitcoin za pośrednictwem standardowych rachunków maklerskich. Umożliwiło to uczestnikom rynku ocenę kryptowaluty na tle innych klas aktywów przy jednoczesnej reakcji na szersze trendy gospodarcze i monetarne.

Mimo to Bitcoin pozostaje aktywem o wysokiej zmienności, a jego cena rynkowa może podlegać wpływowi wielu czynników, w tym sentymentu inwestorów, warunków płynnościowych, wydarzeń regulacyjnych i zmian popytu. Prognoza Bernsteina stanowi zatem jedną konkretną wizję, a nie konsensusowy cel rynkowy.

Co oznacza cel 300 000 dolarów dla Bitcoina

Cena Bitcoina na poziomie 300 000 dolarów w ciągu trzech lat oznaczałaby znaczący wzrost względem niższych poziomów rynkowych, jednak prognoza jest ściśle powiązana z oceną Bernsteina, zgodnie z którą debasement trade nabiera rozpędu. Teza ta kładzie nacisk na ograniczoną podaż Bitcoina oraz jego potencjalną atrakcyjność w okresach, gdy inwestorzy coraz bardziej koncentrują się na sile nabywczej walut fiducjarnych oraz szerszych warunkach fiskalnych i monetarnych.

W miarę dojrzewania rynku aktywów cyfrowych prognozy dużych firm badawczych pozostają uważnie obserwowane przez inwestorów. Najnowsza prognoza Bernsteina dodaje cel 300 000 dolarów do zakresu długoterminowych oczekiwań cenowych wobec Bitcoina omawianych na rynkach finansowych. Wśród wskaźników, które inwestorzy zazwyczaj śledzą, ważąc tego typu tezy, znajdują się decyzje polityczne banków centralnych, trajektorie deficytów budżetowych, napływy do regulowanych funduszy opartych na Bitcoinie oraz postępujące kurczenie się nowej podaży po każdym halvingu.

Na razie projekcja pozostaje prognozą, a nie potwierdzonym rezultatem. Jej realizacja zależałaby od tego, jak w ciągu najbliższych trzech lat rozwiną się popyt na Bitcoin, warunki makroekonomiczne oraz szersza narracja dotycząca deprecjacji walut.