David Sacks mówi, że Dario Amodei z Anthropic chce „DMV dla AI”. Ale wiele branż rozwija się mimo regulacji bezpieczeństwa
Najważniejsze informacje
- •Anthropic odrzuciło jako „complete and utter nonsense” zasłyszaną od Bakera tezę, że Amodei miał powiedzieć, iż Anthropic może pewnego dnia być jedyną prywatną firmą na świecie.
- •Były „car” AI Donalda Trumpa David Sacks nazwał tę rzekomą wizję „zarozumiałą”, oskarżył Anthropic o regulatory capture i twierdził, że „DMV dla AI” stworzyłoby kolejki oczekujących na zatwierdzenie i osłabiłoby USA wobec Chin.
- •Amodei powiedział, że Anthropic popiera regulacje zwalniające mniejszych twórców; taki model odzwierciedla kalifornijska SB 53, która nakłada wymogi bezpieczeństwa i przejrzystości tylko na modele trenowane powyżej bardzo wysokich progów — ponad 10^26 operacji lub 100 milionów dolarów kosztów treningu obliczeniowego.
- •Amodei przypisał negatywny obraz AI w społeczeństwie fundamentalnemu kryzysowi zaufania i stwierdził, że firmy muszą dostarczać realne korzyści, a nie liczyć na pozytywny marketing.
- •Publicysta Fortune Jeremy Kahn poparł odrzucenie przez Amodeia fałszywej alternatywy, wskazując, że Chiny już stosują surowsze przepisy dotyczące treści AI, a USA wygrały zimną wojnę mimo ścisłych regulacji materiałów jądrowych.

Największą wiadomością ze świata AI w miniony weekend była debata wokół długiego wpisu Dario Amodeia na X, w którym bronił podejścia Anthropic zarówno do regulacji, jak i do mówienia o licznych zagrożeniach związanych z AI. Amodei, który rzadko pojawia się na kontrolowanej przez Elona Muska platformie społecznościowej, opublikował wpis w odpowiedzi na komentarze inwestora Gavina Bakera w podcaście „All In”, współprowadzonym przez byłego „cara” AI Donalda Trumpa Davida Sacksa — również niebędącego fanem Anthropic. Spór stawia naprzeciw siebie dwie głośne postacie: Amodei współzałożył Anthropic, twórcę chatbota Claude, w 2021 roku wraz z innymi byłymi badaczami OpenAI, a w gronie głównych inwestorów spółki są Amazon i Google. Sacks, venture capitalista, pełnił funkcję pierwszego w Białym Domu „cara” AI i kryptowalut za prezydentury Donalda Trumpa, opowiadając się za łagodnym podejściem do nadzoru nad AI — podejściem podzielanym przez administrację, która w pierwszym dniu urzędowania uchyliła rozporządzenie wykonawcze Joe Bidena z 2023 roku dotyczące AI, wzywające twórców największych modeli do udostępniania rządowi wyników testów bezpieczeństwa.
„Maksymalistyczna” wizja i „regulatory capture”
Baker powiedział, że „od wielu osób, którym ufam” usłyszał, iż Amodei miał stwierdzić, że Anthropic jest tak pewne zarówno potencjału AI, jak i pozycji swojej firmy na czele rozwoju AI, że „w pewnym momencie Anthropic może być jedyną prywatną firmą na świecie”. Baker przedstawił to jako dowód „maksymalistycznej” wizji Anthropic, w której tylko ono i rząd USA decydowaliby o tym, kto może korzystać z niezwykle potężnej AI.
Sacks nazwał tę tezę „zarozumiałą” i powtórzył swoje twierdzenia, że strategia Amodeia to „regulatory capture” — czyli sytuacja, w której Anthropic wykorzystuje strach przed ryzykami AI, by przekonać rząd do wprowadzenia surowych regulacji dla technologii, którym tylko Anthropic może łatwo sprostać, eliminując konkurencję ze strony innych startupów AI lub modeli open source.
Baker krytykował też Amodeia za podsycanie zdecydowanie negatywnego obrazu AI w opinii publicznej, co — jak uważa — przyczyniło się do sprzeciwu wobec budowy centrów danych w całych Stanach Zjednoczonych. Baker obawia się, że ta negatywna narracja utrudnia firmom AI prowadzenie działalności, a także może zagrozić amerykańskiemu przywództwu w tej technologii. Wezwał Amodeia, by przedstawiał bardziej pozytywny obraz AI.
Amodei kontratakuje
Anthropic zaprzecza, by Amodei kiedykolwiek powiedział coś podobnego do tego, co twierdzi Baker. „Complete and utter nonsense”, odpowiedziała na X Sasha de Marigny, dyrektorka ds. marki i komunikacji w Anthropic. (Sacks później zwrócił uwagę, że sam Amodei nie odniósł się bezpośrednio do zarzutu Bakera.) Tymczasem Amodei napisał na X, że jego zdaniem libertarianie z Silicon Valley, tacy jak Baker, mają tendencję do postrzegania wszelkich regulacji jako spowalniania rozwoju technologii i prowadzenia do regulatory capture, podczas gdy inni — „spoza tej bańki” — widzą w regulacjach ograniczanie władzy korporacji i korzyści dla „zwykłych ludzi”. Amodei powiedział, że oba stanowiska nadmiernie upraszczają sprawę i że „to skomplikowane i naprawdę zależy od tego, z czego dokładnie te ‘regulacje’ się składają”.
Amodei stwierdził, że Anthropic bardzo stara się proponować rozwiązania, które niekorzystnie wpływają na czołowe firmy AI (spowalniają je), a jednocześnie sprzyjają mniejszym konkurentom. Zwrócił uwagę, że wiele popieranych przez firmę regulacji zawierało konkretne wyjątki dla spółek poniżej określonego progu przychodów albo wydających mniej niż określoną kwotę na trening modeli, lub było zaprojektowanych wyłącznie z myślą o najnowocześniejszych modelach, przy jednoczesnym wyłączeniu mniej zaawansowanych. Taki projekt jest już widoczny w jednym z przepisów stanowych: kalifornijska SB 53, podpisana przez gubernatora Gavina Newsoma we wrześniu 2025 roku, stosuje wymogi dotyczące ram bezpieczeństwa, przejrzystości i raportowania poważnych incydentów wyłącznie do modeli trenowanych powyżej wysokich progów — ponad 10^26 operacji obliczeniowych lub, według władz stanowych, 100 milionów dolarów kosztów obliczeniowych treningu — zwalniając mniejszych twórców.
Powiedział też, że rzeczywiście uważa, iż AI z natury ma tendencję do koncentracji władzy ekonomicznej, ze względu na wymagania obliczeniowe potrzebne do trenowania i obsługi potężnych modeli AI, ale jest to bardzo co innego niż twierdzenie, że w przyszłości istnieć będą tylko jedna lub kilka firm. Modele open source, jego zdaniem, tylko częściowo rozwiązują ten problem koncentracji władzy, ponieważ nadal wymagają mocy obliczeniowej do trenowania i uruchamiania. Amodei powiedział, że popiera „zasady ruchu drogowego”, które „pozostawią miejsce dla modeli open weights, a jednocześnie zajmą się specyficznymi ryzykami, jakie one niosą”.
Odpowiadając na zarzut Bakera, że to jego własne wypowiedzi odpowiadają za zwrócenie opinii publicznej przeciw AI, Amodei napisał: „Nie sądzę, by [negatywny stosunek społeczeństwa do AI] był przede wszystkim spowodowany przeze mnie albo przez innego lidera AI ostrzegającego przed ryzykami AI. Uważam, że to przede wszystkim kryzys zaufania”. Dodał, że nie sądzi, by branża AI mogła odzyskać to zaufanie „błyszczącą kampanią marketingową z pozytywnym przekazem”. Zamiast tego firmy AI muszą faktycznie dostarczać pozytywne korzyści AI — na przykład rzeczywiście leczyć raka.
„Uważam, że zdecydowanie najtrafniejszą krytyką firm AI, w tym Anthropic, jest to, że nie zrealizowaliśmy jeszcze naszych wielkich obietnic przynoszenia światu korzyści” — napisał. „To całkowicie nasza odpowiedzialność i to właśnie takiej krytyki powinniście używać, zamiast całego tego gadania o przekazie i marketingu”.
DMV dla AI? Co w tym złego?
Wpis Amodeia wywołał na X jeszcze więcej wymiany zdań między krytykami i obrońcami. W kwestii regulacji Sacks napisał, że utworzenie jakiejkolwiek agencji regulacyjnej dla AI — nazwał ją „DMV dla AI” — osłabiłoby amerykański sektor technologiczny, „tworzyłoby długie kolejki, gdy modele AI czekałyby na testy i zatwierdzenie” oraz „osłabiałoby USA względem Chin, które nie przyjmą takich samych ograniczeń”. Sacks dodał też, że „Dario uważa, iż frontier AI jest zbyt potężna, by ją rozpowszechniać; my uważamy, że jest zbyt potężna, by ją centralizować”.
Moim zdaniem Dario ma rację, wskazując fałszywą alternatywę w narracji Sacksa o regulacji AI. Jak często żartuje Stuart Russell, informatyk z UC Berkeley, sklep z kanapkami w San Francisco musi przestrzegać większej liczby regulacji niż OpenAI czy Anthropic (to stwierdzenie jest mniej prawdziwe po uchwaleniu zeszłorocznej kalifornijskiej ustawy stanowej dotyczącej frontier AI, ale nadal jest prawdziwe na poziomie federalnym). Czy regulacje w pewnym stopniu ograniczają liczbę restauracji? Oczywiście. Ale konkurencja nadal jest ogromna — w San Francisco działa ponad 3 000 restauracji. Czy większym sieciom restauracyjnym łatwiej jest przestrzegać zasad? Prawdopodobnie tak — istnieją pewne korzyści skali w dostosowaniu się do wymogów, a duże sieci mają też siłę lobbingową i kontakty polityczne, których większość małych, rodzinnych lokali nie ma. Ale czy opinia publiczna jest lepiej obsłużona, mając pewne przepisy dotyczące bezpieczeństwa żywności, prawa pracy i odpowiedzialności produktowej niż nie mając ich wcale? Oczywiście, że tak. I twierdziłbym, że to samo dotyczy branży motoryzacyjnej.
Mimo całego krytykowania DMV przez Sacksa, większość ludzi popiera ideę wydawania uprawnień kierowcom i okresowych kontroli pojazdów, by upewnić się, że nadają się do jazdy. W branży motoryzacyjnej też występuje pewna koncentracja, ale nie jest ona głównym skutkiem regulacji. Jeśli chodzi o tezę, że regulacje cofają USA w wyścigu technologicznym z Chinami, warto pamiętać, że Chiny mają już pewne przepisy dotyczące AI — między innymi w sprawie oznaczania danych i identyfikacji treści generowanych przez AI — które są surowsze niż w USA. Ponadto, jeśli USA zależy na konsekwencjach potężnej AI dla bezpieczeństwa narodowego, mogłoby wyłączyć z przepisów modele opracowane specjalnie do celów bezpieczeństwa narodowego. (Choć to prawdopodobnie zły pomysł — wystarczy spojrzeć na WarGames albo Terminator. Warto pamiętać, że udało nam się wygrać zimną wojnę, mając jednocześnie dość surowe regulacje dotyczące wytwarzania i transportu materiałów jądrowych. Nie jestem pewien, czy zasady bezpieczeństwa dotyczące rozwoju frontier AI powinny być inne.)
A teraz więcej wiadomości o AI. Jeremy Kahn jeremy.kahn@fortune.com @jeremyakahn
Zanim przejdziemy do wiadomości, przypomnienie, by sprawdzić nasz nowy vodcast Fortune AI Weekly. W tym tygodniu Bea Nolan i Emily Forlini rozmawiają o 6 000-słownym manifeście prezesa Meta Marka Zuckerberga, zmianach kadrowych w OpenAI, a także o startupie Lovable i jego współzałożycielu oraz prezesie Antonie Osice, omawiając wycenę spółki na 13,3 miliarda dolarów i rundę finansowania Series C o wartości 400 milionów dolarów. Vod można obejrzeć tutaj na YouTube.
Ten materiał został pierwotnie opublikowany na Fortune.com