Szef AMC Adam Aron kwestionuje ofertę tokenizowanych akcji Robinhood w miarę eskalacji sporu prawnego
Najważniejsze informacje
- •CEO AMC Adam Aron zażądał, by Robinhood wyjaśnił podstawę prawną oferowania tokenizowanych akcji AMC, oświadczając, że produkt nie jest zarejestrowany zgodnie z amerykańskim prawem papierów wartościowych i że AMC nigdy nie zostało skontaktowane.
- •Dokumenty Robinhood stanowią, że jego tokeny akcji to instrumenty dłużne emitowane przez spółkę zależną z zagranicznego offshore Robinhood Assets, nie są zarejestrowane jako amerykańskie papiery wartościowe i zapewniają posiadaczom ekspozycję cenową bez praw własności ani głosowania.
- •AMC zamierza zatrudnić zewnętrznych doradców prawnych ds. papierów wartościowych w celu zbadania sprawy, co rodzi możliwość działania prawnego lub skargi regulacyjnej.
- •OpenAI w zeszłym roku publicznie zdystansowało się od tokenów Robinhood związanych z jego nazwą, ale wyzwanie Arona różni się tym, że dotyczy spółki notowanej na NYSE podlegającej zasadom ujawnień rynku publicznego.
- •Rynek tokenizowanych akcji osiągnął wartość 13,4 miliarda dolarów na dzień 1 września, wobec 2,5 miliarda na początku 2026 roku, przy czym Robinhood notuje ponad 190 tokenów w swojej sieci opartej na Arbitrum.

Prezes AMC Entertainment (NYSE: AMC) Adam Aron publicznie odrzucił inicjatywę tokenizowanych akcji Robinhood (NASDAQ: HOOD) podczas publicznej wymiany zdań z CEO Vladem Tenevem między 3 a 4 września, żądając wyjaśnienia, na jakiej podstawie prawnej brokerage oferuje swoim użytkownikom tokenizowane wersje akcji jego spółki oraz ponad 190 innych.
Wśród sygnałów ostrzegawczych, które Aron wskazał, kwestionując określaną przez niego jako „pogardliwa, skandaliczna, obrzydliwa, odrażająca, nie do usprawiedliwienia, podła” praktykę, było to, że Robinhood nie zarejestrował swojej oferty zgodnie z amerykańskim prawem papierów wartościowych i nigdy nie skontaktował się z AMC przy tworzeniu produktu. Aron oświadczył, że AMC w ramach dalszych kroków zatrzyma zewnętrznych doradców prawnych ds. papierów wartościowych w celu zbadania sprawy. Kwestia, czy tokeny śledzące publicznie notowane akcje podlegają amerykańskim wymaganiom rejestracyjnym dotyczącym papierów wartościowych, jest powracającym punktem napięć między platformami kryptowalutowymi a regulatorami, a żądanie Arona stawia w centrum tego sporu spółkę notowaną na giełdzie, a nie regulatora finansowego.
„Na czym polega problem?”
Wyzwanie Arona wywołało krótką, wyważoną odpowiedź szefa Robinhood: „Na czym polega problem?”
Aron odpowiedział ostro, opisując „niemal egzystencjalne” zagrożenie dla swojej spółki. Podtrzymał, że AMC ani nie popiera tokenizowanych akcji AMC, ani nie ma z nimi związku, i wskazał na brak zasad ochrony inwestorów — zgodność z przepisami, która jego zdaniem kosztuje jego spółkę miliony dolarów rocznie.
Szef AMC upowszechnił również komentarze innych użytkowników X wspierających jego stanowisko. @rocketspv zgodził się z Aronem, że Robinhood nie zarejestrował żadnego z produktów wykorzystywanych do oferowania syntetycznej ekspozycji na ponad 190 spółek publicznych, dodając, że określenie „tokenizowany” nie zwalnia oferty z wymogów Securities Act.
Inny upowszechniony przez Arona użytkownik, Brad M., argumentował, że Robinhood powiązał nazwę AMC z tokenem akcji, który w rzeczywistości jest jersejskim instrumentem dłużnym, bez prawa głosu i bez jakichkolwiek akcji w tle.
Co istotne, własne dokumenty Robinhood stanowią, że tokeny blockchainowe to tokenizowane instrumenty dłużne emitowane przez spółkę zależną z zagranicznego offshore, Robinhood Assets. Posiadacze uzyskują ekspozycję cenową na akcje, ale nie oznacza to prawnej własności, a także nie mogą głosować nad rezolucjami jak tradycyjni akcjonariusze. Robinhood jednoznacznie zaznacza również, że tokeny nie są zarejestrowane jako papiery wartościowe w Stanach Zjednoczonych i nie mogą być tam sprzedawane. Dla inwestorów detalicznych to rozróżnienie ma znaczenie: posiadacze tokenów pozbawiają się praw akcjonariusza — w tym prawa głosu — wynikających z posiadania faktycznych akcji.
Te ujawnienia niewiele zrobiły, by złagodzić obawy Arona. Jego zdaniem nikomu nie należy się pozwalać na tworzenie produktu noszącego nazwę AMC i śledzącego jego akcje bez zgody spółki — ani bez przejścia przez reżim regulacyjny, w ramach którego działa AMC. W związku z przygotowaniami AMC do konsultacji z zewnętrznymi doradcami prawnymi ds. papierów wartościowych, kolejnymi kwestiami do obserwacji są to, czy nastąpi działanie prawne lub skarga regulacyjna oraz czy inne spółki wymienione w ofercie tokenów Robinhood zajmą podobne stanowiska.
OpenAI stoczyło już tę bitwę o tokenizowane akcje
To nie pierwszy przypadek, gdy Robinhood spotkał się z takim oporem. W zeszłym roku OpenAI publicznie zdystansowało się od tokenów Robinhood związanych z jego nazwą, oświadczając, że nie stanowiły one akcji OpenAI, że nie zawarło partnerstwa z Robinhood ani go nie popierało oraz że nie zatwierdziło żadnego transferu swoich akcji.
Obrona Teneva z tamtego czasu zapowiadała jego lakoniczną odpowiedź teraz. Argumentował wtedy, że tokeny nie są technicznie akcjami, lecz instrumentami pochodnymi dającymi inwestorom detalicznym ekspozycję na spółkę prywatną, oraz że tokenizacja spółki nie powinna wymagać jej zgody. Aron testuje bezpośrednio to drugie twierdzenie, upierając się, że zgoda spółki publicznej — i jej regulatorów — nadal ma znaczenie. W przeciwieństwie do wcześniejszego epizodu z OpenAI, dotyczącego spółki prywatnej, wyzwanie Arona dotyczy firmy notowanej na NYSE i podlegającej zasadom ujawnień rynku publicznego, co zaostrza pytanie o to, kto kontroluje sposób, w jaki notowana akcja jest reprezentowana w łańcuchu blockchain.
Spór rozgrywa się na rynku, który w tym roku gwałtownie urósł. Według panelu danych The Block, tokenizowane akcje osiągnęły łączą wartość rynkową 13,4 miliarda dolarów na dzień 1 września, wobec 2,5 miliarda dolarów na początku 2026 roku. Robinhood był motorem tego wzrostu, notując ponad 190 tokenów akcji w swojej własnej sieci opartej na Arbitrum po dodaniu 100 z nich w jednej transzy 13 sierpnia.
Źródło: Cryptopolitan