AktualnościSurowce i ForexStatek ADNOC padł ofiarą szesnastego ataku w Cieśninie Ormuz, gdy Huti uderzyli na saudyjską rafinerię

Statek ADNOC padł ofiarą szesnastego ataku w Cieśninie Ormuz, gdy Huti uderzyli na saudyjską rafinerię

Autor: Splash247·

Najważniejsze informacje

  • Iranianski pocisk trafił szesnasty statek ADNOC przemieszczający się przez Cieśninę Ormuz; w najnowszym incydencie nie zgłoszono ofiar.
  • Od początku konfliktu w lutym w szesnastu atakach na flotę ADNOC zginął jeden marynarz, a 20 kolejnych zostało rannych.
  • Siły Huti przejęły odpowiedzialność za atak dronowy na rafinerię Dżazan należącą do Saudi Aramco oraz zaatakowały jemeński port Mocha, zabijając siedem osób i poważnie uszkadzając infrastrukturę portową.
  • Tajlandzka spółka Precious Shipping otrzymała 10,9 miliona dolarów od ubezpieczycieli ryzyka wojennego po tym, jak masowiec Mayuree Naree został trafiony 11 marca — zginęło trzech członków załogi, a statek uznano za szkodę całkowitą.
  • Iran zażądał zniesienia sankcji, odszkodowań za szkody wojenne oraz wycofania sił amerykańskich przed pełnym ponownym otwarciem Cieśniny Ormuz — węzła przepuszczającego około jednej piątej globalnej konsumpcji ropy.
Statek ADNOC padł ofiarą szesnastego ataku w Cieśninie Ormuz, gdy Huti uderzyli na saudyjską rafinerię

Iranianski pocisk trafił we wczesnych godzinach porannych w sobotę kolejny statek należący do ADNOC w Cieśninie Ormuz, co stanowi szesnasty atak na flotę tego emirackiego przedsiębiorstwa energetycznego od momentu, gdy Stany Zjednoczone i Izrael weszły w zbrojny konflikt z Iranem w lutym.

Rząd ZEA poinformował, że statek został trafiony podczas przemieszczania się przez Ormuz. Nie zgłoszono żadnych ofiar, a ADNOC potwierdziło, że sytuacja została opanowana. Ministerstwo spraw zagranicznych ZEA potępiło atak jako akt piractwa i wezwało Teheran do zaprzestania atakowania żeglugi handlowej oraz pełnego ponownego otwarcia tego strategicznego szlaku wodnego.

ADNOC ujawniło w piątek, że od początku konfliktu w lutym 15 jego statków było wcześniej celem ataków rakietowych i dronowych. Jeden marynarz zginął, a 20 kolejnych zostało rannych w tych atakach.

Najnowszy incydent miał miejsce w sytuacji, gdy negocjacje nad przywróceniem ruchu morskiego przez Ormuz pozostają w martwym punkcie. Iran zażądał zniesienia sankcji, odszkodowań za szkody wojenne oraz wycofania sił amerykańskich z regionu przed pełnym ponownym otwarciem cieśniny. Ormuz zazwyczaj przepuszcza przez swój wąski kanał około jednej piątej globalnej konsumpcji ropy, co czyni go jednym z najważniejszych węzłów tranzytowych dla sektora energetycznego na świecie.

Na zachodzie siły Huti przejęły odpowiedzialność za niedzielny atak dronowy na rafinerię Dżazan należącą do Saudi Aramco o przepustowości 400 000 baryłek dziennie. Saudyjskie ministerstwo energii potwierdziło, że w obiekcie nad Morzem Czerwonym wybuchł pożar, który ugaszono bez ofiar. Ministerstwo nie określiło przyczyny pożaru.

Huti przeprowadzili również ataki rakietowe i dronowe na jemeński port Mocha w pobliżu cieśniny Bab el-Mandeb, zabijając siedem osób i powodując poważne uszkodzenia infrastruktury portowej, zgodnie z informacjami podanymi przez uznanego na arenie międzynarodowej rząd Jemenu. Bab el-Mandeb to drugi krytyczny szlak morski, łączący Morze Czerwone z Zatoką Aden i obsługujący znaczne wolumeny handlu między Europą a Azją.

Atak na rafinerię nastąpił po ogłoszeniu przez Huti w ubiegłym miesiącu blokady morskiej przeciwko Arabii Saudyjskiej, czemu towarzyszyła eskalacja ataków na powiązane z Arabią Saudyjską tankowce oraz infrastrukturę nad Morzem Czerwonym.

Tymczasem koszty finansowe konfliktu w Ormuzie stały się wymierne dla tajlandzkiej spółki Precious Shipping. Firma otrzymała 10,9 miliona dolarów od ubezpieczycieli ryzyka wojennego po utracie masowca o nośności 30 193 dwt Mayuree Naree, który został trafiony dwoma pociskami podczas przemieszczania się przez Ormuz 11 marca — jednego z najbardziej głośnych przypadków strat żeglugowych w wojnie amerykańsko-irańskiej do tej pory.

Atak wywołał poważny pożar w maszynowni. Trzech członków załogi zginęło, a zbudowany w 2008 roku statek następnie osiadł na mieliźnie u wybrzeży irańskiej wyspy Keszm, po czym został uznany za szkodę całkowitą. Precious Shipping oświadczyło, że wypłata otrzymana w kwietniu obejmowała przede wszystkim pokrycie utraty statku oraz odszkodowania dla członków załogi i ich rodzin.

Źródło: Splash247